Trasa S12 po nowemu. Dlaczego zrezygnowano z korytarza północnego?
Znamy korekty przebiegu drogi ekspresowej nr 12 w okolicach Tomaszowa w korytarzu południowym. Na naszą prośbę Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdradziła nam szczegóły nowego planu. - Odległość od Smardzewic wynosi ponad 1 km i omija tereny zurbanizowane - mówi Maciej Zalewski, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wyjaśnia też dlaczego nie zdecydowano na budowę eski w wariancie północnym.
Nasz artykuł sprzed tygodnia "Chcą wejść z S12 do Smardzewic" wywołał niemałe poruszenie. Z naszych nieoficjalnych informacji (co podkreślaliśmy) wynikało, że planowany przebieg eski zostanie znacznie skorygowany i przesunięty bardziej na południe od Tomaszowa do samych Smardzewic. Nasze ustalenia zdementowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. - Jako inwestor nigdy nie planowaliśmy przebiegu przyszłej trasy S12 (łączącej węzeł Łódź Południe z węzłem Kozenin) przez Smardzewice. Jest to niemożliwe zarówno z przyczyn społecznych, jak i technicznych - podkreśla GDDKiA.
Tak jak informowaliśmy tydzień temu, inwestycja jest obecnie na etapie przygotowania studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe (za 32 milionów złotych) z elementami koncepcji programowej dla nowej drogi ekspresowej nr 12, która ma połączyć węzeł Łódź-Południe (A1/S8) z węzłem Kozenin (dopiero ma powstać u zbiegu S12 i S74).













Przeciwnicy budowy "tomaszowskiego" odcinka S12 w tzw. korytarzu południowym nie ustają w gromadzeniu głosów sprzeciwu wobec zaproponowanego przez inwestora i projektanta kształtu inwestycji.

Odbędą się we wtorek, 8 kwietnia w Urzędzie Miasta w Tomaszowie Mazowieckim.



