To nie zmiany, to kosmetyka!
– denerwują się mieszkańcy. Były protesty, sprzeciwy, ponad 11,5 tys. wniosków z uwagami, a później kilkanaście miesięcy oczekiwań i… wielkie rozczarowanie. Korekty w przebiegu trzech wariantów przyszłej drogi ekspresowej nr 12 Łódź–Tomaszów–Kozenin są niezgodne z oczekiwaniami mieszkańców.
– Zaproponowano pewne rozwiązania, ale tak naprawdę nie usuwają głównego problemu. Trasa w tej formie nie będzie obwodnicą Tomaszowa, a gigantycznym tranzytem przebiegającym przez tereny zamieszkałe i przecinającym najcenniejsze turystycznie i środowiskowo rejony na południe od naszego miasta – twierdzą nasi rozmówcy.
Pod koniec 2023 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi powierzyła Transprojektowi Gdańskiemu opracowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego z elementami koncepcji programowej dla nowej drogi ekspresowej nr 12, która ma połączyć węzeł Łódź-Południe (A1/S8) z węzłem Kozenin (ma powstać u zbiegu S12 i S74). Wybrano przebieg drogi w korytarzu południowym. Warianty przedstawiane na konsultacjach społecznych w październiku 2024 r. i marcu 2025 r. spotkały się z falą krytyki. Zaproponowana trasa tranzytowa była dużym obciążeniem dla miejscowości położonych na południe od Tomaszowa (Wąwału, Wiaderna czy Smardzewic), ale również dzielnic miejskich, tj. Józefów czy Nagórzyce. Protestujący podnosili też argumenty środowiskowe. Projektant zaproponował poprowadzenie trasy w pobliżu Grot Nagórzyckich, Rezerwatu Przyrody Niebieskie Źródła, Lasów Smardzewickich (to obszary Natura 2000) czy Ośrodka Hodowli Żubrów w Smardzewicach (należącego do Kampinoskiego Parku Narodowego).

Protesty, sprzeciwy, tysiące wniosków z uwagami, a później miesiące oczekiwań. W końcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadziła korekty w przebiegu trzech wariantów przyszłej drogi ekspresowej nr 12 Łódź–Tomaszów–Kozenin. – Obecnie są prezentowane na spotkaniach z lokalnymi samorządami. Za około dwa tygodnie pojawią się na stronie internetowej projektanta i każdy będzie mógł się z nimi zapoznać – mówi nam Marcin Amróz, dyrektor łódzkiego oddziału GDDKiA. Czy te zmiany będą zgodne z oczekiwaniami mieszkańców? Udało nam się ustalić szczegóły nowych wariantów trasy.













Przeciwnicy budowy "tomaszowskiego" odcinka S12 w tzw. korytarzu południowym nie ustają w gromadzeniu głosów sprzeciwu wobec zaproponowanego przez inwestora i projektanta kształtu inwestycji.


