15-letni chłopiec kierujący czterokołowcem wjechał w betonowe ogrodzenie przy ul. Józefowskiej. Groźnie wyglądało też zdarzenie w miejscowości Mącznik, a na S8 motocyklista wjechał w barierki energochłonne.
27 maja około godz. 8.00 w Kruszewcu (gm. Lubochnia) 54-letni mężczyzna kierujący Iveco nieprawidłowo zmieniał pas ruchu i doprowadził do zderzenia z Volkswagenem, którym kierował 51-latek (mandat 1100 zł). 28 maja około godz. 11.00 na ul. Sterlinga 63-letni mężczyzna kierujący Oplem nie zachował bezpiecznej odległości i wjechał w zaparkowane Audi.
29 maja około godz. 13.30 w Jadwigowie grupa motocyklistów wyjeżdżała na trasę S8. Jeden z nich stracił panowanie nad pojazdem. Uderzył w barierki i przewrócił się na jezdnię. Oddany został pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego. Następnie przetransportowano go do szpitala celem dalszej hospitalizacji. Na miejscu interweniowali strażacy z PSP i OSP w Chorzęcinie.
Tego samego dnia około godz. 16.30 w miejscowości Mącznik (gm. Ujazd) zderzyły się Audi (kierował nim 20-letni mężczyzna) i Kia, za której kierownicą siedziała 42-letnia kobieta. W tym drugim pojeździe podróżowało również dziecko. Na miejsce wezwano ZRM i strażaków z PSP i OSP z Ujazdu. Poszkodowane osoby zostały przewiezione do szpitala. Strażacy usuwali z jezdni części z rozbitych pojazdów i wylane z nich płyny eksploatacyjne.
30 maja około godz. 16.30 na ul. Józefowskiej 15-letni chłopak kierujący czterokołowcem (quadem) stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowe ogrodzenie, a następnie w słup energetyczny. Z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala specjalistycznego w Łodzi. Z ustaleń policji wynika, że nie miał uprawnień do kierowania takim pojazdem. Jechał bez kasku ochronnego.
W ostatnich dniach było też dużo zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt.
ag
Fot. OSP Ujazd



Komentarze