Znamy wyniki ekspertyzy zleconej przez gminę Tomaszów Mazowiecki. Zostały w niej określone zasady ochrony tego miejsca. Ich przygotowaniem zajmą się teraz Lasy Państwowe w uzgodnieniu z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Łodzi. – Chcemy, żeby to miejsce było atrakcją turystyczną i przyrodniczą z prawdziwego zdarzenia. Pewne praktyki, które tam się odbywają, trzeba będzie ograniczyć – mówi Sławomir Bernacki, wójt gminy Tomaszów.
Małe groty są położone w malowniczym miejscu na prawym brzegu rzeki Pilicy. Znajdują się pomiędzy Rezerwatem Przyrody "Niebieskie Źródła" i kopalnią piasku "Biała Góra". Kiedyś były dużą jaskinią, przypominającą znajdujące się po drugiej stronie rzeki Groty Nagórzyckie. Dzisiaj, w wyniku działań natury i ludzi, pozostało z niej niewiele.
Piaskowe strome zbocze wznosi się nad nadpilickimi łąkami. To bardzo popularne miejsce, odwiedzane przez spacerowiczów, rowerzystów, a nawet turystów przyjeżdżających w okolice Tomaszowa. Niestety nie każdy potrafi je uszanować. Skały niszczone są przez wydrążanie w nich napisów. Praktycznie w każdym wolnym miejscu rozpalane są ogniska, również na szczycie piaskowego zbocza. Unikat geologiczny w ostatnich latach ulegał coraz większej degradacji. W końcu problemem zainteresował się radny miejski Piotr Kucharski. Jako mieszkaniec złożył petycję do wójta gminy Tomaszów. – Długo nie musiałem czekać na reakcję. Dostałem profesjonalną i merytoryczną odpowiedź – mówił P. Kucharski.
Gmina zleciła przygotowanie dokumentacji przyrodniczo-naukowej przez uprawnionego geologa. Ten po kilku tygodniach wykonał ekspertyzę, w której opisał dokładnie walory geologiczne i glebowe małych grot, a także sporządził dokładną mapę terenu. – Wskazał też, jak ma zostać przygotowany projekt ochrony i udostępniania małych grot. Wszystko zostało poparte naukowym uzasadnieniem – wyjaśnia wójt.
Teraz gmina musi podjąć stosowną uchwałę, a realizacją wytycznych zajmie się gospodarz tego terenu, czyli Lasy Państwowe – Nadleśnictwo Smardzewice. – Wszystkie prace będą prowadzone przez leśników w uzgodnieniu z RDOŚ w Łodzi. Małe groty w końcu dostaną należytą ochronę. Stanowią ważny element bogactwa historycznego i geologicznego całego regionu – tłumaczy S. Bernacki.
Skończy się palenie ognisk i drążenie skał (gniazdować w nich będą mogły dalej ptaki). Skaliste zbocze, nazywane kiedyś "Grotą Smardzewicką", "Skałkami” czy "Jamiskami", zyska nową jakoś. Pojawił się nawet pomysł, żeby wrócić do jednej ze starych nazw. Po rekultywacji małe groty mają być promowane jako "Jamiska".
ag



Komentarze