Pierwsze komunie. Przeżycie dla dzieci, wyzwanie dla rodziców
Maj to tradycyjnie miesiąc Pierwszych Komunii Świętych. Są one bardzo ważnym wydarzeniem dla dzieci, ale też wysiłkiem, w tym finansowym, dla najbliższych.
Za nami pierwsze uroczystości komunijne w parafiach w Tomaszowie i na terenie powiatu. W każdą następną niedzielę maja odbędą się w kolejnych kościołach, do których przypisane są konkretne szkoły. Dzieci nie muszą przystępować do sakramentu wraz ze swoimi klasami, ale mogą w swoich parafiach (jeśli akurat do szkoły uczęszczają w innym rejonie). W praktyce jednak większość uczniów idzie tam, gdzie ich szkoła. Dzieci przygotowują się do przyjęcia sakramentu cały rok na lekcjach religii oraz mszach św. W tym roku było trudniej, bo jest tylko jedna lekcja religii tygodniowo w szkole Było to też wyzwanie dla katechetów. Przed komuniami w kościołach odbywają się próby uroczystości, a w soboty, w przeddzień uroczystości, pierwsza spowiedź. Z rozmów z rodzicami wynika, że większość przyjęcie po komunii robi w restauracjach. – Salę na komunię miałam zarezerwowaną 2,5 roku temu. Wiedziałam, że może być potem z tym problem. Są osoby, które miejsca szukają na ostatnią chwilę. Czasem ktoś zwolni rezerwację i im się udaje. Czasem robią przyjęcia nawet kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa – mówi jedna z matek.






