W niedzielę, 24 maja Wielka Majówka z Mamą i Tatą przyciągnęła tłumy mieszkańców na plac przed kościołem przy ul. ks. Popiełuszki. Bawili się i wspierali Fundację N.S.J.-Rodzina. – Dzięki datkom uczestników festynu będziemy mogli kolejny raz zorganizować wakacyjny wyjazd dla najbardziej potrzebujących dzieci – cieszy się Paulina Dębiec, wolontariuszka fundacji.
Zaczynali prawie ćwierć wieku temu. Na przyczepie, która pełniła funkcję sceny. Później impreza się rozrosła i na stałe wpisała w kalendarz wydarzeń w mieście i powiecie. Na charytatywnej majówce, już na prawdziwej scenie, prezentowali się lokalni artyści, zespoły ludowe, ale też gwiazdy, tj. Golec uOrkiestra, Eleni czy Mr Sebii.
W tym roku Tomaszowianie, ale też mieszkańcy okolicznych miejscowości już po raz 23. bawili się na placu przy Kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Przygotowano atrakcje dla dzieci: dmuchańce, zabawy za animatorem, zajęcia plastyczne, gry planszowe i malowanie twarzy. Najmłodsi odwiedzali też stanowisko tomaszowskiej policji, a strażacy z OSP w Przesiadłowie organizowali zabawę na symulatorze gaszenia pożarów. Wystąpiła parafialna schola i dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 13 oraz zespół ludowy "Kuniczanka". Publiczność bawili tancerze ze Studia Tańca Michała Gawlika. – Chcieliśmy, żeby program imprezy był jak najbardziej urozmaicony. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie niezależnie od wieku – mówi P. Dębiec, która z ks. Wiesławem (wikariuszem z parafii NSJ) prowadziła festyn. Nad wszystkim czuwał proboszcz ks. Paweł Dziedziczak.
Świetny koncert dał chór z Tomaszowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Zaśpiewał m.in. jeden z przebojów Bogusława Meca pt. "W drodze do Fontainebleau”. – TUTW znajduje się po sąsiedzku naszej parafii. Chętnie zgodzili się na występ. To był ukłon w stronę seniorów, ale świetnie bawili się również młodsi – informuje pani Paulina.
Gwiazdą wieczoru był zespół "Caryna", który gra muzykę inspirowaną folklorem i poezję śpiewaną.
Na stoiskach gastronomicznych można było spróbować kiełbasek, potrawy z dzika, wypiekanych na miejscu pączków i domowych ciast. Częstując się, można było wrzucić datek do puszki. Kwestowali też harcerze i wolontariusze. – Cały dochód ze zbiórek zostanie przeznaczony na letni wyjazd dla dzieci z potrzebujących rodzin. W tym roku będzie kolonia w Jarosławcu nad morzem dla 40 osób – wyjaśnia wolontariuszka Fundacji N.S.J.-Rodzina.
ag
Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć na profilu TIT na Facebooku



Komentarze