Dobiega końca naprawianie błędów popełnionych przy projektowaniu nowej hali Lechii.
Jak informuje Adam Koziełek, dyrektor Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta: "zmiany w projekcie hali zostały opracowane i omówione podczas spotkań z projektantem i przedstawicielami klubu. Gotowy projekt zostanie przekazany do PLS i PZPS w celu zaopiniowania. Dokonanie niezbędnych zmian w projekcie zlecono firmie, która opracowała projekt podstawowy.
Wartość umowy dotyczącej opracowania projektu zamiennego wynosi 30 000 zł brutto i obejmuje uzyskanie niezbędnych zgód, decyzji i pozwoleń związanych z dokonywaną zmianą. Z wykonawcą robót podpisano protokół uzgodnień. Zmiana umowy nastąpi poprzez aneks zwiększający wynagrodzenie. Aneks zostanie zawarty po przekazaniu wykonawcy kompletnego projektu zamiennego. Wartość robót związanych ze zmianą wysokości hali, oraz niezbędnymi zmianami w wentylacji, nagłośnieniu i oświetleniu, które wynikają ze zwiększonej kubatury i wysokości obiektu, zgodnie z podpisanym protokołem z uzgodnień, wynosi 1,8 mln zł, co stanowi ok. 2,2% wartości umowy podstawowej. Liczba miejsc siedzących w hali wraz z trybunami rozsuwanymi wynosi maksymalnie 1800 przy meczu siatkarskim, wysokość hali netto (od nawierzchni sportowej do najniższego punktu konstrukcji) 12,88 m, wysokość całkowita hali (z uwzględnieniem dźwigarów) 17,32 m, oświetlenie 2 000 lux".
Cieszy, że w końcu nasze władze postanowiły oficjalnie skonsultować projekt z władzami polskiej siatkówki. Smuci, że na ten pomysł nikt nie wpadł przed akceptacją poprzedniej jego wersji.
and



Komentarze