Miasto tłumaczy się z Szymanówka
Przebudowa tej ulicy budziła mnóstwo kontrowersji już na etapie prac wykonawczych. Po ich zakończeniu wśród mieszkańców i kierowców ciągle pojawiają się wątpliwości. Adam Koziełek, dyrektor Wydziału Inwestycji tomaszowskiego magistratu wyjaśnia, dlaczego ul. Szymanówek została zbudowana tak, a nie inaczej.
Adrian Grałek: – Drogę zaprojektowano i zbudowano wbrew woli niektórych mieszkańców. Gdyby poszerzono ją z drugiej strony, nie byłoby dziś problemu ze słupem, który zastawia wjazd w ul. Sypką. Posesja na skrzyżowaniu z ul. Modrzewskiego też nie musiałaby zostać tak okrojona.
Adam Koziełek: – Priorytetem i celem nadrzędnym przy projektowaniu każdej inwestycji drogowej jest zapewnienie bezpieczeństwa ruchu, szczególnie pieszych. Brana pod uwagę jest także ekonomia rozwiązań i udogodnienia dla użytkowników. Niestety przy tak rozbieżnych oczekiwaniach, z jakimi spotkaliśmy się, projektując i realizując rozbudowę ulic Szymanówek i Kwarcowej, było niezmiernie trudno osiągnąć kompromis. Projektant i inwestor zawsze muszą brać pod uwagę przede wszystkim przepisy prawa, normy techniczne, wytyczne branżowe. To warunki niezbędne do realizacji danego zadania i uzyskania niezbędnych pozwoleń.






