Czwartek, 30 lipca 2026, Imieniny: Julity, Ludmiły, Zdobysława

 

dfc latino mTaniec potrafi zbliżać ludzi na wiele sposobów. Wiedzą o tym najlepiej Monika Ciesielska i Witold Pągowski, para na parkiecie i w życiu. Ich historia zaczęła się w sali tanecznej, gdzie Monika jako kursantka stawiała pierwsze kroki pod czujnym okiem Witka. Z czasem kroki zamieniły się w pasję, pasja w miłość, a dziś wspólnie tworzą projekty, które poruszają i integrują wiele osób.


Z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca, obchodzonego 29 kwietnia, rozmawiamy z nimi o miłości, pasji, wspólnym życiu i o tym, jak taniec wpływa na ludzi.

Agata Kucharczyk-Chaber: – Czym dla was jest taniec? Dlaczego wybraliście akurat tańce latynoskie?

Monika: – Dla mnie taniec to wszystko. To sposób wyrażania emocji, oderwania się od codziennych problemów. To moja pasja, ale też praca i styl życia. Dzięki tańcowi mogę się rozwijać i po prostu brać z życia garściami. Pokochałam te rytmy, będąc jeszcze dzieckiem. Kiedy oglądałam kolumbijskie seriale, usłyszałam i zobaczyłam tam cumbię, zaciekawiło mnie to i zaczęłam zgłębiać temat.

Witek: – U mnie zaczęło się zupełnie spontanicznie. Będąc kiedyś w delegacji, zobaczyłem parę tańczącą na deptaku. Nie miałem pojęcia, co to za taniec, ale zrobiło to na mnie ogromne wrażenie. Kolega wyjaśnił mi, że to salsa kubańska i zaprosił mnie na kurs. Od tamtej pory zakochałem się w tym klimacie i muzyce, która dziś towarzyszy mi każdego dnia, jest bardzo rytmiczna i energiczna. Teraz dzielę się tą pasją z innymi w  szkole tańca.


A. K-Ch.: – Celebrujecie w jakiś szczególny sposób Międzynarodowy Dzień Tańca?

Monika: – Tak! W tym roku przygotowałam mały projekt choreograficzny – króciutką sekwencję, nad którą pracujemy razem z kursantami. To sposób, żeby wspólnie uczcić ten dzień i poczuć radość z tańca.

Witek: – To prawda. I już po raz trzeci otwieramy sezon plenerowy naszą Fiestą Latiną  w Galerii Sztuki Arkady. W tym roku wydarzenie odbędzie się w środę, 30 kwietnia. Zapraszamy wszystkich na kubańską zabawę – słońce, muzyka i taniec w sercu  naszego miasta. Będą oczywiście konkursy, wspólny taniec, możliwość wygrania pasów (biletów) na festiwale i imprezy, które będziemy organizować.

A. K-Ch.: – Czy taniec pomaga w budowaniu relacji? A może je czasem komplikuje?

Monika: –Zdecydowanie pomaga. W tańcu w parze już na samym początku musimy podejść do drugiej osoby, złapać ją za ręce. Ta bliskość bardzo szybko przełamuje bariery. Ludzie się otwierają, uśmiechają, nawiązują kontakty.

Witek: – To się zgadza. Taniec daje odwagę – a to niesamowicie wpływa na nasze emocje i relacje z innymi. Pomaga nie tylko budować więzi z drugim człowiekiem, ale też z samym sobą. Sami jesteśmy tego przykładem.


A. K-Ch: – Witku, jesteś organizatorem trzech wyjątkowych wydarzeń: TeQuiero, Caribbean Festival i Fiesta en Canoa. Skąd bierzesz pomysły i siłę na te różnorodne działania? Co chcesz dzięki nim osiągnąć?

Witek: – Wszystko zaczęło się od kultowego już spływu kajakowego. Prowadziłem zajęcia taneczne w MDK-u. Z czasem pojawiła się potrzeba większej integracji między uczestnikami i tak narodził się pomysł na pierwszy spływ kajakowy. Na początku była to skromna grupa, może trzydzieści osób. Dziś Fiesta en Canoa przyciąga już blisko setkę uczestników, w tym także osoby spoza Tomaszowa. Każdego roku nadajemy spływowi inny temat przewodni – w tym sezonie będzie to Asterix i Obelix – ale niezmiennie przeplata się w nim taniec: salsa, bachata, merengue. To wydarzenie łączy naturę, ruch, śmiech i muzykę – wszystko, co daje ludziom radość.

TeQuiero zrodziło się z inspiracji dużym wydarzeniem tanecznym w Trójmieście. Postanowiliśmy stworzyć coś podobnego u nas – z klimatem, energią i różnorodnością. Trzy parkiety, trzech DJ-ów i cała paleta stylów karaibskich – a wszystko to na plaży w Smardzewicach. To impreza, w której każdy znajdzie coś dla siebie – i która rozgrzewa parkiety przed naszym największym wydarzeniem: Caribbean Festival.

Sam Caribbean Festival to projekt, który powstał z marzeń i doświadczeń – przede wszystkim z naszych wyjazdów do Dominikany, które organizowaliśmy razem z Marcinem Ziajką. Nasze wyprawy i rozmowy zainspirowały nas do stworzenia festiwalu – teraz świętujemy jego trzecią edycję. W tym roku motywem przewodnim będą: Kuba, Dominikana i Kolumbia. Na warsztatach tanecznych będziemy poznawać style tańca z tych krajów. Chcemy poprzez te wydarzenia roztańczyć Tomaszów, otworzyć ludzi na taniec i na siebie nawzajem. Pomysły przychodzą lekko, kiedy to, co robisz, naprawdę cię cieszy.


A. K-Ch.: – Jak wygląda praca nad takimi wydarzeniami "od kuchni"? Ile czasu zajmuje przygotowanie jednego festiwalu i jak duży zespół w to angażujecie?

Witek: – Przygotowanie każdego z wydarzeń to kilka miesięcy intensywnej pracy. Na długo przed rozpoczęciem planujemy koncepcję, szukamy lokalizacji, układamy program, kontaktujemy się z artystami, DJ-ami i instruktorami – często z zagranicy. Staramy się zapraszać topowych tancerzy, którzy nie tylko uczą, ale też inspirują i tworzą wyjątkową atmosferę. Pozyskujemy też sponsorów, bo wiadomo – organizacja takiego wydarzenia wiąże się ze sporymi kosztami. W tym roku dużym wsparciem jest dla nas miasto, dzięki czemu możemy zorganizować część wydarzeń jako otwarte – bezpłatne warsztaty podstawowych kroków, dostępne dla każdego, kto po prostu przechodzi obok. Taniec powinien być dostępny – niezależnie od wieku, doświadczenia czy zasobności portfela.

Za kulisami działa zgrany zespół, to przede wszystkim nasi przyjaciele i bliscy. Marcin i Margaret zajmują się artystami. DJ-ami, zespołem na żywo, który towarzyszy Caribbean Festivalowi, zajmuję się ja. Monika wspiera mnie organizacyjnie i kreatywnie, jej zaangażowanie jest nieocenione. Przyjaciele pomagają nam tworzyć przestrzenie stylizowane na karaibskie wnętrza, żeby każdy uczestnik mógł na chwilę przenieść się w inny świat. To wspólna praca i wspólna pasja, i dlatego to wszystko ma sens.


A. K-Ch.: – Dzięki tym wydarzeniom Tomaszów pulsuje latynoską energią. Jak oceniacie wpływ tańca na mieszkańców naszego miasta?

Witek: – Na pewno rozweselają nasze miasto. Ja, jako lokalny patriota, bardzo bym chciał, żeby Tomaszów zaczął żyć i bardziej się uśmiechać. Bardzo nam zależy na tym, żeby mieszkańcy wychodzili z domu, spotykali się, bawili razem. Tomaszów bywa trudny, nie wszystko się tu dzieje szybko, ale nie poddajemy się. Robimy swoje, bo wierzymy, że warto.

Monika: – Pamiętam, jak podczas zeszłorocznej parady dominikańskiej ludzie zatrzymywali się, uśmiechali, dołączali do nas. To było piękne. Właśnie wtedy czujesz, że to, co robisz, naprawdę ma sens.

A. K-Ch.: – Czy zdarzyło się wam pokłócić... o choreografię?

Monika: – Pokłócić? Za duże słowo. Mamy inne zdanie, bo każdy z nas jest inny, Witek jest frywolny, idzie na żywioł, ja jestem bardziej poukładana. Ale to jest fajne, bo wzajemnie się uzupełniamy i możemy uczyć się od siebie. 

Witek: – Każdy z nas ma inną energię, którą czuć na parkiecie i którą przekazujemy naszym kursantom. Z nami jest wesoło (śmiech).


A. K-Ch.: – Czego życzylibyście wszystkim zakochanym w tańcu, jak i tym, którzy dopiero zaczynają przygodę z nim?

Monika: – To ja zacznę. Życzę wszystkim powodzenia, cierpliwości, wiary w siebie. Pamiętajcie, że każdy z nas jest inny i nie warto się porównywać do innych. 

Witek: – A ja życzę otwartości na siebie i innych. Taniec jest cudowny, bo dla każdego inny. Ważne, żeby płynął prosto z serca, a może być cudowną terapią dla duszy i ciała.

A. K-Ch.: – Dziękuję za rozmowę. I ja z okazji waszego święta życzę wam wytrwałości, cierpliwości i samych sukcesów.

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabawa z PCAS-em

Powiatowe Centrum Animacji Społeczn...

Wygrana próba generalna [skład RKS Lechia Tomaszów na rundę jesienną]

Przygotowania piłkarzy Lechii Tomas...

Wsiądź na rower i pomagaj!

"Rowerem z pomocą" przy wsparciu pr...

Warsztaty w siodle

Dzieci i młodzież zaprasza na nie l...

Wakacje z biblioteką

To przede wszystkim możliwość obcow...

W rocznicę godziny "W"

W sobotę, 1 sierpnia w Tomaszowie o...

W klimacie dawnych podwórek

...będą mogli bawić się i kreatywni...

W drodze na Jasną Górę

10 sierpnia z Sanktuarium św. Anton...

Umowy na mieszkania SIM

Gmina Inowłódz Zarządzeniem burmis...

Taneczna sobota w Glinie 

Niewielka wieś w gminie Rzeczyca od...

NAJNOWSZE

Nowa prezes wybrana

W Tomaszowskim Centrum Zdrowia sukc...

Wakacje z biblioteką

To przede wszystkim możliwość obcow...

Eko-ogrody, kwieciste balkony

Gmina Tomaszów Mazowiecki Tak zaty...

Warsztaty w siodle

Dzieci i młodzież zaprasza na nie l...

Umowy na mieszkania SIM

Gmina Inowłódz Zarządzeniem burmis...

Pieczenie pizzy

Umiejętności tej poświęcone będą ko...

Kiedy? Gdzie? Co?

 Wydarzenia w Tomaszowie ...

W rocznicę godziny "W"

W sobotę, 1 sierpnia w Tomaszowie o...

Taneczna sobota w Glinie 

Niewielka wieś w gminie Rzeczyca od...

Sparingi Stali Niewiadów

Piłkarze Stali Niewiadów, który nie...

WYDARZENIA

Młodzi artyści dali czadu

Pod patronatem TIT Uzdolnieni woka...

Jubileusz RKS Rzeczyca

Klub ten 25 lipca świętował 15 lat ...

Pilica w Klubie Pro

KS Pilica Tomaszów Mazowiecki po ra...

Poznawali filmowy Inowłódz

Mimo deszczowej pogody kilkadziesią...

Świętowali Dni Gminy Kwiatów Polskich

Tegoroczne odbyły się w miniony wee...

Dzień Sąsiada w Treście 

18 lipca po południu miejscowe Koło...

Tomaszowianie na międzynarodowym kongresie religijnym 

W pierwszej dekadzie lipca członkow...

Będzie tańsze ciepło

Mamy środek lata, ale już można, a ...

Krezusów u władzy nie widać

W Biuletynie Informacji Publicznej ...

Poczuli bluesa w Smardzewicach

W sobotę, 18 lipca już po raz trzec...