Kolejne tysiąc kilometrów na kajakowym liczniku - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

kajak m– Dokładnie 1071 km, pokonane w 24 dni. Czyli w sumie z wielodniowych wypraw uzbierało się już 9,7 tys. km, a razem przepłynięte mam już grubo ponad 10 tys. km – mówi Edward Frączkowski, kajakowy maratończyk z Białobrzegów.


Pan Edward zaczynał od wypraw na Pilicy, później odważył się wypłynąć na Wisłę. W 2015 r. dopłynął (z synem Filipem) do Gdańska. A rok później pokonał (już samotnie) królową polskich rzek i dotarł do Bałtyku. Dwa lata temu  wyruszył z Mazur. Popłynął historycznym szlakiem im. króla Stefana Batorego – przez Czarną Hańczę, Biebrzę, Narew i Wisłę do Bałtyku (pokonał blisko 900 km). W ubiegłym roku przepłynął aż 1227 km – Wieprzem, Wisłą, a następnie kanałami Bydgoskim i Górnonoteckim, przez jeziora Gopło i Ślesińskie, dalej Wartą do Kostrzyna nad Odrą.

  • Z Mazur do Wisły 

W tym roku zaczął od szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Od północnej plaży na jeziorze Mamry. Przez Giżycko, Mikołajki, kolejnymi jeziorami (m.in. przez Śniardwy) do miejscowości Pisz (jeziora Roś). – Tam jest tzw. brama Mazur. Spłynąłem na rzekę Pisę, gdzie miałem spotkanie z łabędziem. Zaatakował moją biało-czerwoną chorągiewkę na kajaku. Prawdopodobnie bronił swoich młodych, został spłoszony przez motorowodniaków na wąskim odcinku rzeki. W pierwsze dni wyprawy pogoda nie rozpieszczała. Musiałem zmagać się z deszczem i wiatrem – relacjonuje pan Edward.

Pisą spłynął do Narwi, a następnie na Zalew Zegrzyński. Kanałem Żerańskim (przy niskim stanie wody) pan Edward przedostał się na Wisłę, którą dopłynął aż do Gdańska, prawie do  ujścia rzeki. Przepłynął na Szkarpawę do Nogatu. Następnie Kanałem Jagiellońskim do Elbląga, przez to miasto i rzekę Elbląg. Wyzwaniem było pokonanie Kanału Elbląskiego. – Po tych pochylniach. Studiowałem nawet stosowne instrukcje. Tam spotkałem kajakarzy z różnych stron Polski, m.in. Waldka Panka – nadajemy na podobnych falach. Wcześniej na Wiśle spotkałem Tomka, który na dmuchańcu płynął z Leska nad Sanem – mówi.

  •  Drwęcą do Torunia

Dopłynął do Jeziora Drwęckiego i na rzekę Drwęcę, którą dotarł aż do Torunia. – Ciekawa rzeka. Dużo zwalonych drzew po burzach i walki z kajakiem na tych przeszkodach. To była ciekawa i pełna przygód trasa. Obiad ugotowany na małym palniku nad rzeką ma niesamowity smak. No i te wschody słońca na łonie natury, niezapomniane wspomnienia – relacjonuje. 

Pana Edward już planuje kolejne wyprawy. Chciałby popłynąć wybrzeżem Bałtyku, marzy mu się wyprawa na Dunaj. – To plany na emeryturę, za trzy lata, jak będzie więcej czasu. Na razie zbieram doświadczenia na polskich szlakach. Pływam zawsze w kapoku, na szlakach międzynarodowych w kamizelce. Lepiej też nie ryzykować w niebezpiecznych miejscach – radzi pan Edward, który przygotowuje się do swoich wypraw przez cały rok. – Również kondycyjnie. Pływam po Pilicy, biorę udział w ultramaratonie. Nie da się tak z marszu wsiąść do kajaka i przepłynąć ponad tysiąc kilometrów – dodaje.

ag

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...