Wójcik lepszy niż Lewandowski - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

wojcik mWe wtorkowy wieczór (16 kwietnia) wielu telewidzów zamiast meczu Ligi Mistrzów (z udziałem Barcelony Roberta Lewandowskiego) wybrało finał programu Ninja Warrior Polska, w którym główną rolę odegrał tomaszowianin Wiktor Wójcik


Zaczynał od łyżwiarstwa szybkiego. Był świetnie zapowiadającym się zawodnikiem na długich dystansach, ale ze względu na przewlekłą kontuzję musiał zrezygnować z marzeń o wielkiej karierze na lodzie. Jednak został przy sporcie. Startował w zawodach w biegach przełajowych, zdobywając nawet medale mistrzostw Polski.

Programem Ninja Warrior Polska (NWP) zainteresował się już w 2020 r. Szybko stał się jego gwiazdą, a przez prowadzących nazwany został "wybitnym technikiem". Rzeczywiście, przeszkody potrafi pokonywać z kocią zwinnością. Jakby nie sprawiało mu to problemu, a to przecież ogromny wysiłek. -  Poziom trudności jest bardzo wysoki. Przygotowanie wymaga specjalistycznego treningu. Trenuję siłę, ale też wytrzymałość. Bardzo ważne są chwyty. Istotna  jest codzienna aktywność: bieganie, siłowania, sztanga, podciąganie na drążku, trening dynamiczny czy rozwojowy - wyjaśnia tomaszowski ninja

W NWP już siódmy raz awansował do wielkiego finału. - Jest coraz trudniej, pojawiają się nowi, młodsi, sprawniejsi zawodnicy, ale jeszcze daję radę. Do ostatniej edycji byłem świetnie przygotowany i chciałbym dotrzeć do decydującej rozgrywki - mówi Wiktor. Tak też się stało. Niesamowitą moc pokazał już w eliminacjach. Wygrał rywalizację o bilet do finału na Power Tower. We wtorek, 16 kwietnia telewizja Polsat wyemitowała odcinek finału dziewiątej edycji programu z udziałem W. Wójcika. Show z udziałem ninja cieszył się równie dużym zainteresowaniem jak transmitowany w tym samym czasie mecz Ligi Mistrzów pomiędzy Barceloną i PSG. - W Tomaszowie i okolicach większość telewidzów oglądało Wójcika, na nie Lewandowskiego. Zresztą ten pierwszy wypadł znacznie lepiej. Dostarczył nam niesamowitych emocji, dziękujemy mu za to - powiedział nam jeden z kibiców ninja w Tomaszowie.

Wiktor spisał się rewelacyjne. Zaliczył w określonym czasie arcytrudny tor nr 1. Bieg parkourowca, zjazd na łańcuchu, wejście po desce, sprężyny, proca, krzywa ściana, trasa pierścieni, skok pająka i przeprawa przez komin. Te elementy pokonało tylko 8 z 24 zawodników. Świetnie poradził sobie też na torze nr 2 (też na czas), z następującymi przeszkodami: obrotowy most, leć bokiem, ruchomy drążek, aleja ufo i wlazł kotek na płotek. Tor nr 3 (szaloną wspinaczkę, wiszące kule, taniec hydraulika i latający drążek) pokonało tylko dwóch zawodników. 

W. Wójcik  i Jan Tatarowicz, którzy zmierzyli się w ostatecznej rozgrywce na Górze Midoriyama. Ostatecznie po zaciętej walce lepszy okazał się ten drugi, który jako pierwszy (w polskiej edycji) w ciągu 25 sekund wszedł po linie zawieszonej na wysokość 21 metrów. Wiktorowi zabrakło kilku sekund do wypełnienia limitu czasu. Tomaszowianin pokazał wielką klasę i pierwszy pogratulował zwycięzcy. Cieszył się z jego sukcesu, dopingował młodszego kolegę na kolejnych etapach finału. - Siódmy raz byłem w wielkim finale. Pierwszy raz miałem okazję zmierzyć się z górą. To mój wielki sukces sportowy. Dziękuję wszystkim kibicom za wsparcie - powiedział Wiktor.

ag

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...