Brutalny atak w Parku Solidarność. 15-letni chłopak został zaatakowany przez młodego mężczyznę, który uderzał go pięściami w głowę. Nastolatek trafił do szpitala, a napastnik uciekł. Policja prowadzi czynności i szuka sprawcy. Pomóc w jego ustaleniu mogą nagrania z miejskiego monitoringu.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 września, około godz. 16.00. 15-latek przebywał w Parku Solidarność razem z koleżanką. W pewnym momencie podszedł do niego młody mężczyzna i zaatakował go, zadając ciosy pięściami w głowę. Po wszystkim napastnik uciekł. Na miejsce wezwano policję i zespół ratownictwa medycznego. Ranny 15-latek został przewieziony do szpitala. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy. Zabezpieczone zostały również nagrania z miejskiego monitoringu, które mogą okazać się kluczowe w ustaleniu jego tożsamości.
– Prowadzone są czynności procesowe. Poszukiwany mężczyzna jest podejrzany o popełnienie przestępstwa uszkodzenia ciała. Odpowiedzialność karna w takim przypadku zależy od stopnia uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego – wyjaśnia asp. sztab. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka prasowa tomaszowskiej policji.
Ostateczna kwalifikacja prawna będzie więc zależała m.in. od charakteru obrażeń 15-latka. Zgodnie z art. 157 Kodeksu karnego za spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia grozi – w zależności od skutków – nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Na razie najważniejsze jest ustalenie napastnika i jego zatrzymanie. Chłopakowi poszkodowanemu w ataku życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.



Komentarze