– pyta jeden z Tomaszowian. Po kilkunastu latach starań została w końcu wydana decyzja środowiskowa dla drogi ekspresowej nr 12 w pobliżu Sulejowa. To wzbudziło nadzieję wśród mieszkańców naszego miasta i okolic, którzy nie zgadzają się na budowę drugiej nitki tej samej trasy w bliskiej odległości.
W Sulejowie ruch jest okropny. Przez to niewielkie miasto przejeżdża około 25 tysięcy (nawet do 30 tys.) pojazdów na dobę. Zbiegają się tam dwie drogi krajowe – nr 12 i 74, które przechodzą przez wyeksploatowany most na Pilicy (wkrótce ma być modernizowany). Przygotowania do budowy drogi ekspresowej stanowiącej obwodnicę tego miasta zainicjowano już prawie trzy dekady temu. W 2010 r. rozpoczął się proces pozyskiwania zgody od przyrodników, dającej zielone światło na realizację inwestycji. – Obejmował analizy, konsultacje oraz uzgodnienia niezbędne do wyznaczenia optymalnego przebiegu trasy. Po wydaniu decyzji środowiskowej w 2019 r. rozpoczęło się postępowanie odwoławcze, które wymagało przygotowania dodatkowych opracowań i aktualizacji dokumentacji – wyjaśnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Protesty mieszkańców Sulejowa, tereny Natura 2000 i szereg innych czynników powodowały, że przygotowywane raporty środowiskowe były ciągle kwestionowane. Prowadzone były inwentaryzacje przyrodnicze. Przekładano kolejne terminy wydania decyzji. W końcu Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał decyzję środowiskową dla dwóch odcinków S12, o łącznej długości 52,2 km, tj. od Piotrkowa Tryb. do węzła Kozenin (34,2 km) i od węzła Januszewice do granicy woj. łódzkiego i mazowieckiego (18km). Również dla prawie 18 km S74 od węzła Paradyż do granicy regionów łódzkiego i świętokrzyskiego. Pozostałe odcinki (w sumie ponad 15 km od węzła Kozenin, gdzie będą krzyżować się "eski" do Januszewic i Paradyża) wymagają osobnej zgody (jej uzyskanie będzie możliwe w 2030 r.).
Ogłoszenie przetargu (w systemie projektuj i buduj) dla odcinków, które uzyskały decyzję środowiskową, planowane jest na przełomie I i II kwartału 2027 r. Nowy odcinek S12 ma być łącznikiem budowanej S74 (w woj. świętokrzyskim i podkarpackim prace już są etapowo realizowane) z S8 i A1, czyli dwóch głównych tras centralnej Polski, i trasą prowadzącą w kierunku południowo-wschodnim (Kielc czy Rzeszowa).
Budowa dwóch łączników S12 (w wariancie piotrkowskim i tomaszowskim) raczej nie jest potrzebna. – Po co budować dwie drogi tranzytowe w odległości 20 km. Od dawna było wiadomo, że Sulejów potrzebuje takiej trasy i prace wkrótce tam ruszą. Nie ma więc sensu budować drugiej nitki S12 na obrzeżach Tomaszowa – uważa część mieszkańców naszego miasta.
Tyle że GDDKiA na opracowanie studium dla S12 z Łodzi do Kozenina (przez Tomaszów i okoliczne miejscowości) wydała już ponad 30 mln zł i, jak zapewnia, nie zamierza rezygnować z realizacji tego projektu. Wybrano przebieg nowej drogi o długości 60 km w korytarzu południowym. Warianty przedstawiane na konsultacjach społecznych spotkały się z dużym niezadowoleniem mieszkańców, którzy organizowali protesty. Do projektanta wpłynęły tysiące wniosków z uwagami i sprzeciwami. Składali je mieszkańcy terenów, przez które przebiegać ma nowa "eska", czyli. z gmin: Brójce (powiat łódzki wschodni), Czarnocin i Wolbórz (w pow. piotrkowskim), Mniszków (pow. opoczyński), Będków, Rokiciny, Ujazd i Tomaszów oraz z miasta Tomaszów. Wprowadzono korekty w trzech wcześniej zaproponowanych wariantach, ale te niewiele zmieniają. Nowa "eska" spędza sen z powiek mieszkańcom Nagórzyc, Józefowa czy Wąwału.
W przyszłym roku ma zostać przygotowana dokumentacja hydrologiczna, a inwestor chce złożyć wniosek o decyzję środowiskową. Korekty rozwiązań technicznych będą możliwe podczas trzeciej tury spotkań z mieszkańcami, ale dopiero po uzyskaniu decyzji środowiskowej (najwcześniej w 2028 r.). Chyba że ruszą prace w okolicach Sulejowa i wariant tomaszowski pójdzie do "zamrażarki". Pamiętajmy też, że jesienią przyszłego roku planowane są wybory parlamentarne i po nich możliwe są różne scenariusze.
Czy potrzebne są dwie nowe nitki S12 w niewielkiej odległości w wariancie piotrkowskim (na fioletowo) i tomaszowskim (na niebiesko)?
ag



Komentarze