Wielu z naszych czytelników skarżyło się, że w Tomaszowskim Centrum Zdrowia nie można było wykonywać rezonansu kręgosłupa. Pacjenci z terminowymi badaniami odsyłani byli z przysłowiowym kwitkiem. Na szczęście to już przeszłość. Urządzenie znów działa.
Rezonans magnetyczny w Centrum Diagnostyki Obrazowej tomaszowskiego szpitala zepsuł się na początku sierpnia. Tak właściwie to działał, ale przekazywane przez urządzenie obrazy był praktycznie nieczytelne. Z przyczyn niezależnych od pracowników uległ awarii wzmacniacz wielkiej częstotliwości (RF – Radio Frequency), który wzmacnia impulsy fal radiowych wysyłane do ciała pacjenta oraz sygnały zwrotne, odbierane przez cewki odbiorcze. Tego nie da się naprawić. Trzeba zamontować nowy. Okazało się jednak, że takiego wzmacniacza w Polsce się nie kupi. Urządzenie należało sprowadzić z Japonii.
Powstał poważny problem. Pacjenci hospitalizowani w naszym szpitalu, jeśli takie badania były potrzebne, byli wożeni do Piotrkowa Tryb. Natomiast pacjenci z zewnątrz, pozapisywani na badania i od wielu miesięcy oczekujący na swoją kolej, gdy przyszedł ich termin, byli odsyłani z przysłowiowym kwitkiem. Musieli czekać na nowe terminy, których jednak nie wyznaczano. Lub szukali diagnostyki gdzie indziej.
W końcu doczekaliśmy się. Zamówiona część przyjechała z Japonii i w ubiegłym tygodniu została zamontowana w aparacie. Rezonans znów działa. Tomaszowskie Centrum Zdrowia na swojej stronie internetowej informuje, że zostały wznowione badania, a pracownicy Centrum Diagnostyki Obrazowej sukcesywnie kontaktują się z osobami, których badania zostały przełożone. Dzwonią z numeru 44 725-71-21, aby poinformować o nowych terminach.
fot. TCZ
(poż)



Komentarze