Mamy środek lata, ale już można, a nawet trzeba myśleć o sezonie grzewczym. Możemy się cieszyć, bo jesienią za dostarczoną energię zapłacimy mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. W Zakładzie Gospodarki Ciepłowniczej w Tomaszowie od 1 sierpnia będzie obowiązywała nowa taryfa opłat. Ciepło stanieje, ale niezbyt dużo, bo wzrośnie opłata za zamówioną energię.
W tomaszowskim ZGC od 1 stycznia 2026 r. obowiązuje taryfa opłat zatwierdzona przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z 17 grudnia 2025 r. I ta taryfa nie zmienia się, ale zmieniają się zapisane na jej podstawie stawki. Chodzi o to, że nasza spółka kupuje sporo ciepła wyprodukowanego przez Zakład Usług Technicznych ze Stronia Śląskiego w kotłach na biomasę, wybudowanych na terenie naszej ciepłowni. A 1 sierpnia tego roku wejdzie w życie nowa taryfa dla śląskiej spółki. W Tomaszowie na jej podstawie dokonano ponownego wyliczenia cen za usługi dla grup taryfowych C1, C1a i C1wt. Obliczenia te są zgodne z algorytmem zawartym w taryfie ZGC.
Samo ciepło sprzedawane przez tomaszowską spółkę tanieje z 77,57 zł za GJ do 71,38 zł. Niższa jest też cena nośnika ciepła, czyli wody z 18,36 zł za m³ do 17,73 zł/m³. Natomiast bez zmian pozostają opłata stała dla taryf C1 i C2 za usługi przesyłowe 4379,30 zł/MW/rok oraz opłata zmienna za usługi przesyłowe – odpowiednio 22,48 zł i 29,11 zł.
Obniżka cen jest możliwa, bo Zakład Gospodarki Ciepłowniczej kupuje coraz mniej uprawnień do emisji CO2, wynikających z polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Wpłynęła na to budowa przez wspólnika spółki Grzegorza Bednarka ze Śląska dwóch kotłów spalających zrębki tartaczne, na które nie potrzeba uprawnień emisyjnych, bo spalanie drewna uznawane jest za ekologiczne. Ponadto nasza spółka tak zmodernizowała kotły na miał węglowy, że można w nich spalać dużo biomasy.
(poż)




Komentarze