Spór o nazwę parku - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

Czy Antoni Ostrowski zostanie patronem parku miejskiego w Tomaszowie?

Park miał dwie oficjalne nazwy, ale zwyczajowo mówiło się na niego ,,Hrabski Ogród", a następnie muszla.Park Miejski "Solidarność" w Tomaszowie od dawna nosi taką nazwę, ale są pomysły, by ją zmienić. Część Tomaszowian uważa, że miejsce to powinno się nazywać – jak dawniej mówiono – Hrabskim Ogrodem. Wśród propozycji jest też Park im. Antoniego hr. Ostrowskiego. Na zmianę obecnie funkcjonującej nazwy nie zgadza się Zarząd Regionu Piotrkowskiego NSZZ "Solidarność".


Jak pisaliśmy kilka tygodni temu, tomaszowski fotograf Dariusz Kwapisiewicz złożył do Rady Miejskiej petycję w sprawie zmiany nazwy na Park im. Antoniego hrabiego Ostrowskiego. Prośbę uzasadnia tym, że będzie to przywrócenie historycznej tożsamości jednemu z ważnych miejsc na mapie Tomaszowa oraz godne upamiętnienie założyciela miasta. Zwraca uwagę m.in. na fakt, że teren obecnego parku był historycznie związany z rodziną Ostrowskich i stanowił część dawnych ogrodów należących do właścicieli dóbr tomaszowskich. – W mojej ocenie obecna nazwa Park "Solidarność" nie oddaje historycznego charakteru tego miejsca ani jego rzeczywistego związku z dziejami Tomaszowa – pisze. Dodaje, że "Solidarność" została już w Tomaszowie upamiętniona w przestrzeni publicznej poprzez nazwę Rondo Solidarności.


  • "Solidarność" mówi nie

Z tym stanowiskiem nie zgadza się Zarząd Regionu Piotrkowskiego NSZZ "Solidarność". W wydanym oświadczeniu wykazuje, iż "z pełnym szacunkiem odnosi się do postaci Antoniego hrabiego Ostrowskiego, założyciela Tomaszowa Mazowieckiego (...), a jego zasługi zasługują na godne i trwałe upamiętnienie w przestrzeni publicznej. Nie może się to jednak odbywać kosztem Parku "Solidarność" (...)".

Według zarządu miejsce to nie jest przypadkowo nazwaną przestrzenią miejską. "Jest symbolem jednego z najważniejszych wydarzeń we współczesnej historii Polski – narodowego ruchu społecznego, który doprowadził do odzyskania wolności i przywrócenia demokracji. Nazwa ta stanowi wyraz szacunku wobec milionów Polek i Polaków, którzy z odwagą i determinacją walczyli o prawa pracownicze, godność człowieka oraz niepodległe państwo" – piszą dalej. Zmiana nazwy parku oznaczałaby odebranie temu miejscu jego historycznej symboliki. "Nie przekonuje również argument, że w mieście funkcjonuje już Rondo Solidarności. W przestrzeni publicznej nie obowiązuje zasada, zgodnie z którą dane wydarzenie historyczne lub wartości mogą być upamiętnione tylko raz" – czytamy w oświadczeniu. Przedstawiciele organizacji są także zaniepokojeni tym, że temat nie był omawiany z NSZZ "Solidarność". – Zarówno wcześniejsze działania związane z zakończeniem rewitalizacji parku, jak i obecna inicjatywa zmiany jego nazwy pokazują powtarzającą się praktykę pomijania naszego środowiska w sprawach dotyczących symbolu, który jest częścią naszej historii i tożsamości – podkreśla Roman Stawicki, przewodniczący Zarządu Regionu Piotrkowskiego NSZZ "Solidarność". Wnosi o to, by pamięć historyczna nie była budowana poprzez zastępowanie jednych symboli innymi. 

Zarząd apeluje do tomaszowskich radnych Rady Miejskiej, by odrzucili projekt zmiany nazwy parku i podjęli działania zmierzające do godnego upamiętnienia Antoniego hrabiego Ostrowskiego w innym miejscu miasta. Warto  dodać, że jego imię nosi już muzeum w Tomaszowie.


  • Muszla w parku hrabiego

Ze zmianą nazwy na Park im. Antoniego hrabiego Ostrowskiego nie zgadza się też część tomaszowskich historyków, regionalistów i działaczy społecznych. Z apelem do Rady Miejskiej i prezydenta miasta zwraca się np. Marek Hendzelewski, znany tomaszowski biegacz i himalaista. Uważa, że park wraz całym terenem, czyli założeniem parkowo-pałacowym przy Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego, powinien nazywać się Hrabskim Ogrodem. – Taka nazwa ma umocowanie w historii naszego miasta, jak również uzasadnienie zwyczajowe. Nazwą tą określano to konkretne miejsce zarówno w czasie okresu międzywojennego, jak i po drugiej wojnie światowej. Znają tę nazwę dzieci i wnuki tego pokolenia – mówi M. Hendzelewski. – Teren, który powinien nazywać się oficjalnie Hrabskim Ogrodem, leży między korytem rzeki Wolbórki, a ul. POW, między mostem na tej rzece od strony ul. św. Antoniego a stadionem Lechii. Za czasów założycieli Tomaszowa obszar ten składał się z części górnej – od dzisiejszej ul. POW, i dolnej – od rzeki. Dla hrabiowskiej rodziny pełnił dwie funkcje: mieszkalną przy pałacu i gospodarczo-rekreacyjną. Ta druga znajdowała się między korytem rzeki a skarpą i właśnie ta część, teren dolny, była dla rodziny właściwym ogrodem – dodaje Tomaszowianin.

Wiele osób popiera pomysł, by całość nazwać Hrabskim Ogrodem. Inni uważają, że park zawsze będzie "muszlą". Tak mówią na niego mieszkańcy miasta. Są też tacy, którzy uważają, że powinno się zachować obecną nazwę parku. – W mieście trzeba się zająć ściąganiem inwestorów i bezrobociem, a nie nazwami parków, ulic czy przystanków. To są tematy ważne, ale nienajważniejsze dla codziennego życia mieszkańców. Bo za chwilę po tych parkach z nowymi nazwami będą chodzić tylko emeryci. Młodzi uciekną do innych miast – zauważa nasz czytelnik.


  • Co na to historia?

Aby nazwa naprawdę oddawała klimat i historię tego miejsca, należy dobrze przyjrzeć się jego historii. Część osób pamięta jeszcze, że niegdyś park, który wraz z muszlą koncertową i amfiteatrem otwarto 22 lipca 1964 r., na cześć Manifestu PKWN ogłoszonego w 1944 r., nazwano Parkiem Kultury i Wypoczynku im. XX-lecia PRL. Miejscem spędzania wolnego czasu był jednak dużo wcześniej. Jak czytamy w monografii "Tomaszów Mazowiecki. Dzieje miasta" pod redakcją Barbary Wachowskiej, we wschodniej części parku w latach 80. XIX w. mieściła się tzw. Szwajcarska Dolina. Był to ogródek restauracyjny, miejsce zabaw letnich, położony w ogrodzie Alojzego Milajdsena, za posesją hrabiego Antoniego Ostrowskiego. Grywały tam trzyosobowe zespoły orkiestrowe, czasem przyjeżdżały też grupy teatralne. Częściej jednak Tomaszowianie stykali się tam z niezbyt wysoką kulturą w postaci np. zwierzyńca z "teatrem małp".

Na przełomie XIX i XX w. część parku hrabiego od ulicy Pałacowej (obecnie POW) do rzeki Wolbórki przeszła w ręce Tomaszowskiej Ochotniczej Straży Ogniowej. Kolejną posesję z zabudowaniami i stajnią kupił od Ostrowskich Edmund Błaszkowski (budowniczy tomaszowskiego ratusza). Następna weszła w skład majątku Stanisława Kwaśniewskiego, budowniczego Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu (później Wistom). Nadal jednak największa część obecnego parku należała do rodu Antoniego Ostrowskiego i dlatego nawet wiele lat po drugiej wojnie światowej zwyczajowo mówiło się o nim "hrabski ogród". Na jego terenie mieściła się niegdyś kawiarnia w drewnianej werandzie. W latach 30. teren dzierżawiły kluby sportowe i ZHP. Potem, w czasie okupacji, w parku swoje magazyny miała Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska". W latach powojennych, w miejscu wokół muszli, było boisko Klubu Sportowego "Spójnia" (obecnie "Lechia").

Pomysłodawcą zrobienia z niego parku kultury i wypoczynku był Teodor Cezella, sekretarz propagandy Komitetu Miejskiego PZPR. Patronat nad przedsięwzięciem objął również I sekretarz Jan Redlich. W momencie rozpoczęcia budowy parku zajmujący się nią Społeczny Komitet dysponował kwotą 320 tys. zł. Projektantem estrady był inż. Kędzierski z Łodzi, a budowę nadzorował inż. Stanisław Górniak. Do budowy przystąpili też pracownicy miejscowych zakładów i młodzież ze szkół. W pracach przy wznoszeniu amfiteatru udział brali np. uczniowie Technikum Budowlanego. Aktywni byli też członkowie związków i stowarzyszeń, np. Polski Związek Wędkarski na czele ze Stanisławem Donigiewiczem z zaniedbanej sadzawki zrobił staw. Pływały po nim łabędzie. Zbudowano też kawiarnię letnią (potem siedzibę miał tam Miejski Ośrodek Kultury). Park budowany był w tzw. czynie społecznym. 


Każda z zaproponowanych nazw pasuje. "Hrabski Ogród" wydaje się jednak najlepiej oddawać zarówno historię, jak i dawne zwyczajowe nazewnictwo. Jednak dla mojego pokolenia, 40 plus, które stanowi dużą część naszej lokalnej społeczności, tu żyje i płaci podatki, to zawsze będzie muszla. Obecna nazwa również pasuje – w końcu park SOLIDARNIE budowali własnymi rękami Tomaszowianie. 

Rozstrzygnięciem tego problemu będą musieli zająć się radni miejscy, do których kompetencji należy nadawanie nazw ulicom, rondom czy parkom. Kto zdoła ich przekonać do swoich racji? Być może dowiemy się tego już na sierpniowej sesji. 

Fot. miniatura ze zbiorów Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego

Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...