W miniony weekend w wielkopolskim Sierakowie odbył się 10. Puchar Starosty Międzychodzkiego w kręglarstwie, zaliczany do Młodzieżowego Grand Prix Polski. Z tomaszowian najlepiej wypadł Przemysław Borkowski, który był drugi wśród juniorów młodszych.
Do Sierakowa wybrało się siedmioro młodych zawodników Pilicy, którzy spisali się średnio. Tylko troje zakwalifikowało się do finałów.
Przemysław Borkowski w eliminacjach zajął siódme miejsce ze średnim wynikiem 561 pkt. Za to w finale tomaszowianin kulał znakomicie. Uzyskał najlepszy wynik zawodów 620 pkt, który jest jego rekordem życiowym i awansował go na drugi stopień podium. Wygrał Kacper Dreger z Wrzosu Sieraków, który rzucał równo – 606 i 586 pkt. Wojciech Kobacki w tej kat. wiekowej uzyskał tylko 533 pkt i zajął 19 miejsce.
Do finału nie zakwalifikowały się też nasze juniorki młodsze. Alicja Romanowska strąciła zaledwie 527 kręgli i była czternasta, a Zofia Hubar z wynikiem 515 pkt zajęła 17 miejsce.
Tomaszowscy młodzicy byli zaliczani do faworytów, ale tym razem zawiedli. W finale zagrał tylko Patryk Gruchała, który w poprzednim sezonie wygrał Grand Prix Polski. Tym razem po eliminacjach był dopiero dwunasty z wynikiem 538 pkt. W niedzielę kulał podobnie i 539 pkt wystarczyło do zajęcia 10 lokaty. Piotr Grabek z wynikiem 490 pkt nie przebił się przez eliminacje.
Młodziczka Karolina Jabłońska, która w poprzedniej edycji GPP była druga, teraz zakwalifikowała się do finałowej szóstki z piątym wynikiem 561 pkt. W finale miała tylko 552 pkt, co zepchnęło ją na szóstą pozycję.
W klasyfikacji Młodzieżowego Grand Prix Polski po czterech z siedmiu turniejów tomaszowianie zajmują odległe lokaty. Najwyżej na piątym miejscu jest Jabłońska, a Borkowski jest dziesiąty.



Komentarze