Piłkarze trzecioligowej Lechii Tomaszów już zapomnieli o świątecznych urlopach. W ubiegłą środę spotkali się w klubie na pierwszych zajęciach. Czekała ich przykra niespodzianka. Przy ul. Nowowiejskiej nie ma już hali, w której mieli swoją siedzibę i szatnię. Tej zimy, na nawet 2 lata, muszą się zadowolić szatniami w kontenerach przy boisku ze sztuczną murawą.
Ligowe granie w 2025 roku Lechia zakończyła w listopadzie miłym zwycięstwem w Białymstoku nad rezerwami ekstraklasowej Jagiellonii. Jednak drużyna trenera Bartosza Grzelaka w całej rundzie jesiennej spisywała się dość słabo i wygląda na to, że wiosną trzeba będzie mocno walczyć o utrzymanie się na czwartym poziomie ligowych zmagań. Nic więc dziwnego, że trzeba ostro brać się do pracy.
Lechici po świątecznych urlopach na boisko wrócili już 7 stycznia. Najpierw trener Grzelak nakreślił plan pracy na najbliższy czas, a następnie wszyscy udali się na boisko ze sztuczną nawierzchnią. Zajęcia trwały półtorej godziny i miały głównie charakter rozruchowy i wprowadzający.
Uczestniczyło w nich 27 zawodników, wśród których było dwóch testowanych graczy. Jeden to 20-letni wychowanek Lechii Maksymilian Bogusławski, który ostatnio występował w Chemiku Police, gdzie przebywał na wypożyczeniu z Pogoni Szczecin. Drugi to 22-letni pomocnik Jakub Garnysz z Broni Radom. Podobno w zasięgu trenerów jest jeszcze kilku piłkarzy, którzy chętnie zmieniliby barwy na zielono-czerwone.
Na razie nic nie słychać o masowych odejściach z naszego klubu. Na pewno zawodnikami Lechii przestali być Igor Melchior i Bartosz Stańdo. Umowy z piłkarzami zostały rozwiązane za porozumieniem stron. Wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu dostał Artur Dunajski.
W pierwszych tegorocznych treningach zabrakło Leona Krakowiaka oraz Kacpra Skonecznego, których zatrzymały obowiązki szkolne. Obaj dołączą do drużyny podczas najbliższych zajęć.
W czwartek i piątek lechici przeszli testy motoryczne i weekend mieli wolny. W poniedziałek rozpoczęli drugi tydzień przygotowań. Zielono-czerwoni oprócz zajęć na boisku ze sztuczną murawą będą trenowali na siłowni i w terenie.
Szkoleniowcy Lechii mają niespełna dwa miesiące na przygotowanie piłkarzy do rundy rewanżowej. PZPN rozpoczęcie wiosennego grania wyznaczył na przełom lutego i marca. Lechia zacznie w roli gospodarza. Prawdopodobnie 28 lutego podejmie Znicz Biała Piska.
W sobotę z Ursusem
W okresie przygotowawczym zaplanowano 9 sparingów i sztab szkoleniowy Lechii będzie miał dużo okazji do testowania potencjalnych nowych zawodników. Aż siedem meczów kontrolnych odbędzie się w Tomaszowie. Najbardziej wymagający rywale sprawdzą formę zielono-czerwonych na początku lutego. Będą to drugoligowy ŁKS II Łódź oraz pierwszoligowa Polonia Warszawa.
Pierwszym sprawdzianem umiejętności piłkarskich lechitów będzie spotkanie z Ursusem Warszawa, które odbędzie się 17 stycznia na boisku ze sztuczną murawą przy ul. Nowowiejskiej 5/7. Sobotni mecz ma się rozpocząć o godz. 12.00.



Komentarze