Na szczęście mieszkańcy zdołali w oporę uciec. Budynek spłonął niemal doszczętnie. W ostatnich dniach strażacy gasili też kilka mniejszych pożarów.
10 stycznia około godz. 1.40 dostali zgłoszenie o pożarze parterowego domu w Świniokierzu Dworskim (gm. Żelechlinek). – Po dotarciu na miejsce zastaliśmy rozwinięty pożar budynku jednorodzinnego. Cały był objęty ogniem. Na szczęście mieszkańcy zdążyli się ewakuować jeszcze przed przybyciem jednostek straży pożarnej. Nie potrzebowali pomocy medycznej – wyjaśnia kpt. Bartłomiej Żyłka, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Tomaszowie.
Strażacy gasili pożar w aparatach chroniących drogi oddechowe. Po opanowaniu sytuacji musieli rozebrać spaloną konstrukcję budynku i dogasić wszystkie elementy izolacyjne. Akcja prowadzona była na kilkunastostopniowym mrozie. W działaniach brały udział dwie jednostki z JRG z Tomaszowa oraz zastępy z OSP z Żelechlinka, Budziszewic i Gutkowic.
11 stycznia około godz. 22.30 strażacy gasili pożar sadzy w kominie w jednym z domów w Wąwale. Na miejscu interweniowali ratownicy z JRG z Tomaszowa oraz zastępy OSP z Wąwału i Białobrzegów. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Wygasili piec, a następnie ugasili pożar przy użyciu proszku gaśniczego. Następnie przy pomocy kamery termowizyjnej sprawdzili temperaturą przewodu dymowego.
13 stycznia około godz. 12.40 w ogniu stanął dach domu jednorodzinnego w Kierzu (gm. Lubochnia). Kiedy strażacy dotarli na miejsce, pożar był w początkowej fazie rozwoju. Paliła się dopiero jego część. Działania ratowników pozwoliły na szybkie opanowanie pożaru i zminimalizowanie strat. Na szczęście nikt nie ucierpiał. W akcji brały udział dwa zastępy JRG z Tomaszowa i dwa OSP z Lubochni.
W ostatnich dniach strażacy gasili też palące się odpady w Alei Piłsudskiego. Ogień pojawił się także w skrzynce elektrycznej w budynku wielorodzinnym przy ul. Dubois.
Fot. OSP Żelechlinek



Komentarze