31 stycznia około godz. 21.50 na drodze prowadzącej z Jakubowa do Lubochni został potrącony 74-letni mężczyzna. Doznał ciężkich obrażeń. Zmarł po kilku godzinach w szpitalu. W okresie świąteczno-noworocznym na drogach było ślisko. Nie wszyscy kierowcy potrafili jeździć z bezpieczną prędkością.
Niektórzy jeździli na podwójnym gazie. – W święta zatrzymaliśmy dwóch nietrzeźwych kierujących, którzy spowodowali zdarzenia drogowe – mówi asp. szt. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka tomaszowskiej policji. Interweniowali też strażacy. 25 grudnia 19-latek kierujący Fordem Focusem nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w ogrodzenie jednej z posesji. Zbiegł z miejsca zdarzenia, ale po kilku godzinach został zatrzymany przez policję. Miał w organizmie 3 promile alkoholu.
26 grudnia na drogach panowała gołoledź. Około godz. 17.00 na DK nr 48 na wysokości Cygana 34-letni kierowca Skody nie dostosował prędkości do warunków na drodze i doprowadził do czołowego zderzenia z toyotą, którą podróżowali 23-letni mężczyzna i 18-letnia kobieta. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych.
Tego samego dnia w al. Piłsudskiego 40-letni kierowca Skody nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z hyundaiem, którym kierowała 26-letnia kobieta.
Okazało się, że sprawca zdarzenia (kierowca Skody) był w stanie nietrzeźwości, wydmuchał 2 promile.
- Śmierć pod kołami
31 grudnia około godz. 21.50 na drodze powiatowej prowadzącej z Jakubowa do Lubochni 23-letni kierowca Forda potrącił 74-letniego pieszego. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Niestety po kilku godzinach zmarł. Trwa wyjaśnianie przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Również w sylwestra około godz. 14.00 w Kierzu 49-letnia kobieta kierująca Renaultem nie dostosowała prędkości do warunków na drodze. Na oblodzonej nawierzchni prowadzony przez nią pojazd wywrócił się. Na szczęście nic poważnego jej się nie stało.
2 stycznia około godz. 6.30 na trasie S8 w Wiadernie 64-letni mężczyzna kierujący Scanią zbyt mocno wcisnął pedał gazu i wjechał w barierki energochłonne. Tego samego dnia około godz. 17.30 na ul. Konstytucji 3 Maja doszło do zderzenia dwóch pojazdów. 57-letnia kobieta kierująca Renaultem nieprawidłowo skręcała i doprowadziła do kolizji z BMW, za którego kierownicą siedział 20-latek.
Również 2 stycznia około godz. 22.00 na ul. Modrzewskiego 19-latek kierujący BMW nie dostosował prędkości do warunków na drodze i wjechał w przydrożne drzewo.
3 stycznia policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w Treście kierującego Volvo. Miał w organizmie 0,8 promila alkoholu.
4 stycznia o godz. 12.15 na DW nr 713 w Rokicinach 51-letnia kobieta kierująca Fiatem Punto nie dostosowała prędkości do warunków na drodze i wjechała do rowu.
Tego samego dnia około godz. 21.00 w al. Piłsudskiego 40-latek kierujący Audi nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z 27-latkiem kierującym Toyotą.
4 stycznia na ul. Szerokiej policjanci zatrzymali do kontroli pojazd bez włączonych świateł. Okazało się, że 37-letni mężczyzna wsiadł za kierownicę pomimo orzeczonego zakazu sądowego.
5 stycznia około godz. 11.00 na ul. Niskiej 19-letni kierowca Audi nie zachował bezpiecznej odległości i wjechał w Jeepa.
(fot. OSP Lubochnia)
ag



Komentarze