W pożarze budynku mieszkalnego zginęła tam 72-letnia kobieta
Dramat rozegrał się w niedzielę, 14 grudnia. Ogień błyskawicznie się rozprzestrzenił i objął wnętrze domu. – O godz. 17.08 dostaliśmy zgłoszenie o pożarze przy ul. Garbarskiej. Po dotarciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar domu jednorodzinnego oraz otrzymali informację, że wewnątrz ma znajdować się osoba. Niezwłocznie rozpoczęto akcję ratowniczo-gaśniczą w celu ugaszenia pożaru i znalezienia osoby poszkodowanej wewnątrz budynku – relacjonuje nam kpt. Bartłomiej Żyłka, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Tomaszowie. Niestety na ratunek było już zbyt późno. W pogorzelisku strażacy znaleźli ciało starszej pani. W działaniach brały udział dwa zastępy z JRG Tomaszów. Na miejscu pracowali też policjanci, którzy zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. Czynności były prowadzone pod nadzorem prokuratora. Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności i przyczyn tragedii.
- Czujka może uratować życie
Strażacy apelują o instalowanie czujek dymu i tlenku węgla, które muszą być utrzymywane w dobrym stanie technicznym. – To urządzenie niewiele kosztuje, a realnie poprawia bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich – mówi rzecznik tomaszowskiej straży. – Warto sobie je sprawić. Zrobić taki świąteczny prezent – dodaje.
W okresie grzewczym częściej dochodzi do zatruć tlenkiem węgla (czadem). Ten cichy zabójca nie jest widoczny, nie ma smaku ani zapachu, ale ma bardzo silne właściwości toksyczne. Jest lżejszy od powietrza, dlatego gromadzi się głównie pod sufitem. Bóle i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyspieszona czynność serca – takie objawy mogą być sygnałem, że ulegamy zatruciu czadem. W takiej sytuacji natychmiast trzeba przewietrzyć pomieszczenie, w którym się znajdujemy, i wezwać pomoc.
Głównym źródłem zatruć tlenkiem węgla w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych i dymowych. Pamiętajmy o ich regularnym czyszczeniu. Urządzenia grzewcze nie mogą być też zasłaniane ani przykrywane. To samo dotyczy kratek wentylacyjnych. – Pamiętajmy o tych przepisach i wymogach bezpieczeństwa. Szczególnie w okresie świątecznym – rozluźnienia i wypoczynku, gdzie czujność wielu osób jest uśpiona – apeluje kpt. B. Żyłka.
(fot. KP PSP Tomaszów Maz.)
ag




Komentarze