Kilka tysięcy osób przyjechało w niedzielę, 7 grudnia na Spalskie Mikołajki. Śpiew, taniec, postacie z bajek, gry, zabawy, konkursy i spotkanie z Mikołajem. – Tyle atrakcji, że trudno zdecydować, od czego zacząć – mówiła podekscytowana jedna z mam, która przywiozła na wydarzenie swoje dzieci.
To już szósta edycja tej przedświątecznej imprezy. – Staraliśmy się wybrać taki dzień, żeby nie kolidował z innymi tego typu wydarzeniami. Przygotowania były trudne, bo chcieliśmy zrobić porządną imprezę dla dzieci, z wieloma atrakcjami i niespodziankami. Zaprosiliśmy do współpracy wielu sponsorów i patronów, którym dziękujemy za wsparcie – informuje Piotr Liszka z Fundacji Centrum Inicjatyw Społecznych Carpe Diem, organizatora Spalskich Mikołajek. Uczestnicy imprezy (do Spały zjechało pod 500 dzieci z rodzicami i opiekunami) nie dostawali prezentów za darmo. Musieli wykonać zadania podczas gry terenowej, która odbywała się w Parku Prezydentów II RP. W odnalezieniu poszczególnych punktów pomagała im specjalnie przygotowana przez organizatorów mapa. Dzieci zbierały na niej pieczątki. A zwieńczeniem ich wędrówki była wizyta u Mikołaja. Można było sobie zrobić z nim zdjęcie lub przekazać napisany wcześniej w domu list. Najciekawsze zostały później nagrodzone.
– Myślę, że taka forma aktywizacji jest dobra. Sprawdziła się w poprzednich latach. W tym roku włączyliśmy do zabawy rekordową liczbę podmiotów – mówi P. Liszka.
Były stanowiska służb mundurowych: wojska, pogotowia ratunkowego, straży pożarnej i policji. Ratownicy z OSP Smardzewice rozstawili "sikawkę", dzięki której dzieci uczyły się, jak precyzyjnie trafiać strumieniem wody do celu. Można też było spróbować swoich sił na stanowisku strzelniczym. Były konkursy zręcznościowe, sprawnościowe, zagadki. Eneris uczył uczestników gry, jak segregować odpady. Dla zmęczonych i spragnionych był darmowy posiłek i ciepła herbata. Wszystko uprzyjemniały występy Studia Tańca Michała Gawlika. Do zabawy, w rytm świątecznych utworów, byli zapraszani goście imprezy. – Już poczułem atmosferę świąt. Choinki, światełka, przebrani ludzie – to robi wrażenie. No i niesamowita muzyka – zachwycał się jeden z gości.
W rolę pomocników Mikołaja wcielili się Piotr Liszka i Bogdan Kącki. – Dla naszej gminy to jedna z ważniejszych imprez. Z chęcią się w nią włączamy. Są stoiska sołectw, które przygotowały wiele atrakcji. A 14 grudnia zapraszamy do Inowłodza na "Gwiazdkę w Ino" – mówi burmistrz.
Do Spały z Tomaszowa można było dojechać darmową komunikacją (MZK uruchomił specjalną linię). – W ten sposób uniknęliśmy dużego natężenia ruchu w centrum Spały. Bawiły się z nami całe rodziny, nie tylko dzieci, ale również osoby starsze. Na pewno jeszcze nie wszystko było perfekcyjne. Chociażby te długie kolejki. Mamy nad czym pracować. Za rok impreza będzie jeszcze lepsza – zapowiada P. Liszka.
Fotorelacja z wydarzenia do obejrzenia na naszym FB : https://www.facebook.com/share/p/1KAypGwfnn/
ag



Komentarze