Tydzień temu informowaliśmy o potrąceniu łosia przez skład pasażerki w Brzustowie. W miniony weekend do podobnego zdarzenia doszło na torach koło Cekanowa. Tym razem pod pociąg wpadł jeleń. – Przedstawicieli tych dwóch gatunków w lasach wokół Tomaszowa jest coraz więcej. Do zdarzeń komunikacyjnych z ich udziałem dochodzi już nie tylko na drogach, ale również na liniach kolejowych – mówi nam Cezary Sęk z Nadleśnictwa Smardzewice.
W sobotę, 29 listopada około godz. 17.30 strażacy zostali zadysponowali w okolice Cekanowa (niedaleko stacji Skrzynki). Pociąg jadący z Łodzi w kierunku Tomaszowa zatrzymał się tam w trudno dostępnym miejscu na nasypie kolejowym. Ratownicy musieli tam dotrzeć. Okazało się, że skład pasażerski potrącił jelenia. – Na skutek zdarzenia pociąg nie mógł kontynuować dalszej jazdy. Nasze działania polegały na pomocy w bezpiecznym wyjściu pasażerów z pociągu. Nikt z podróżujących nie odniósł obrażeń – relacjonuje kpt. Bartłomiej Żyłka, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Tomaszowie.
Około 40 osób opuściło skład, wychodząc na podwyższenie rozstawione przez ratowników. Wszyscy przesiedli się do pociągu zastępczego i ruszyli w dalszą podróż. Na miejscu interweniowały dwa zastępcy z PSP i dwa OSP z Przesiadłowa.
Do zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt dochodzi już nie tylko na drogach (w kończącym się roku było już ponad 100 takich kolizji i wypadków na terenie powiatu tomaszowskiego), ale również na liniach kolejowych. – W okresie jesienno-zimowym zwierzęta częściej się przemieszczają w poszukiwaniu pożywienia. Łagodne zimy powodują, że mają coraz lepsze warunki bytowania. Rozmnażają się, jest ich coraz więcej, zwłaszcza jeleniowatych. Wychodzą nie tylko na drogi i tory, ale powodują też szkody w uprawach rolnych i leśnych. A z kolei saren ubywa przez obecność wilków na naszych terenach – wyjaśnia Cezary Sęk.
Coraz więcej w lasach w okolicach Tomaszowa jest również łosi. Jeszcze do niedawna spotykane były pojedyncze osobniki tego gatunku. W ostatnim czasie rozgościły się lasach wokół Zalewu Sulejowskiego czy w lasach spalskich i smardzewickich. Można je spotkać na terenie Nadleśnictwa Brzeziny (w zachodniej części powiatu tomaszowskiego). – Właśnie tam leśnicy natrafili na bardzo dorodnego byka łosia, z bardzo rozwiniętym porożem. Wcześniej takie osobniki nie były widywane w naszym regionie. To wskazuje na to, że czują się tutaj coraz lepiej – mówi przedstawiciel Nadleśnictwa Smardzewice.
Zderzenie z jeleniem czy łosiem może być bardzo niebezpieczne. Dlatego, podróżując przez tereny leśne (zwłaszcza po zmroku), trzeba bardzo uważać.
fot. Mateusz Pawelec, Nadleśnictwo Spała



Komentarze