To nie cytaty z bajek Krasickiego czy Brzechwy, tylko zdarzenia, jakie miały miejsce na terenie naszego powiatu.
21 listopada około godz. 19.30 pociąg pasażerski jadący linią nr 22 w kierunku Tomaszowa (do Łodzi) przejeżdżał przez Brzustów (gm. Inowłódz). Nagle na tory wtargnął łoś (początkowo podawana była informacja, że to jeleń). Maszynista nie miał szans, żeby wyhamować i potrącił zwierzę. – W momencie zdarzenia w składzie przebywało około 400 pasażerów. Nikt z nich nie został poszkodowany. Trasa kolejowa na czas działań została wyłączona z ruchu. Pasażerowie musieli kontynuować podróż po przesiadce do innego składu podstawionego przez PKP – wyjaśnia nam bryg. Karol Kubacki, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Tomaszowie.
22 listopada przed godz. 7.00 do nietypowego zdarzenia doszło w miejscowości Gutków w gminie Będków. Strażacy dostali zgłoszenie o ptaku uwięzionym w przewodzie kominowym. Na miejsce zadysponowano OSP z Będkowa. – Okazało się, że uwięzionym ptakiem jest sowa. Zwierzę zostało ewakuowane przez tzw. wyczystkę. Ptak nie miał widocznych obrażeń. Po uwolnieniu odleciał w kierunku lasu – mówi bryg. K. Kubacki.
(fot. Fot. Anders Haakonsen)
ag



Komentarze