Blisko 90 wystawców z polską, regionalną żywnością i z rękodziełem, piękne wieńce dożynkowe – dzieła kół gospodyń wiejskich, występy zespołów ludowych, a także liczne atrakcje dla najmłodszych. To wszystko czekało na gości Dożynek Polskich w Spale, które odbyły się w niedzielę, 28 września. Rozpoczęto je mszą świętą polową przy kościele pw. Matki Bożej Królowej Korony Polskiej. Gospodarzem wydarzenia był minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski przy współpracy z burmistrzem Inowłodza Bogdanem Kąckim.
Do Spały zjechały tysiące ludzi z całej Polski. Nie tylko rolników, ale także tych, którzy chcieli obejrzeć ciekawe programy artystyczne, dożynkowe wieńce, zakupić regionalne przysmaki czy wziąć udział w koncertach i wielu innych atrakcjach. – Dzisiejsze spalskie ogólnopolskie dożynki to trzecia ceremonia po uroczystościach w Pałacu Prezydenckim i na Jasnej Górze. Zgodnie z wieloletnią tradycją chcemy, współpracując z burmistrzem Inowłodza, sprowadzić na stałe do tej miejscowości i tu kontynuować zasłużony zwyczaj dziękowania mieszkańcom wsi za ich ogromnie trudną pracę na roli – powiedział nam minister Stefan Krajewski.
Po mszy polowej korowód dożynkowy, poprzedzany przez starostów Annę Jaszczoł (ze wsi Jaszczołty) i Szymona Klukę (ze wsi Grodzisko) niosących bochen chleba, przeszedł pod scenę nad stawem, gdzie wystąpił m.in. Zespół Pieśni i Tańca "Gżegżółka".
Poza sceną funkcjonowała strefa wystawiennicza ze stoiskami kół gospodyń wiejskich, delegacji województw, producentów żywności oraz partnerów wydarzenia itp. Można było spróbować regionalnych przysmaków, posłuchać ludowych melodii wykonywanych przez kapele czy obejrzeć wyroby rękodzielników. Atrakcję dla zwiedzających stanowiła także wystawa okazałych wieńców dożynkowych, przywiezionych z każdego województwa. Były też strefa zabaw dla dzieci oraz występy sceniczne w wykonaniu: Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Terytorialnych, zespołów ludowych lub wokalistów z innych regionów kraju, Zenka Martyniuka z zespołem Akcent oraz zespołu Boys, grupy Poparzeni Kawą Trzy. Zagrali również Maestro Chives i Czeremszyna.
Radosną atmosferę dożynek w Spale zakłócił protest grupy rolników, sprzeciwiających się sprowadzaniu warzyw i owoców z zagranicy oraz niskim cenom oferowanym im w punktach skupu za wyprodukowane plony. Protestujący przygotowali dla ministra rolnictwa "wiązankę", wykonaną z zeschniętej kukurydzy i chwastów, którą rzucili przechodzącemu szefowi resortu na głowę. Ten po części oficjalnej wysłuchał ich uwag, obiecując przedstawienie ich na posiedzeniu rządu wraz z propozycjami wprowadzenia zmian w przepisach.
Po raz kolejny, mimo że organizatorzy przygotowali i wyznaczyli wiele miejsc parkingowych, centrum Spały okazało się za ciasne dla wszystkich przemieszczających się pojazdami. Na szczęście służby porządkowe zapobiegły chaosowi.
Zachęcamy do obejrzenia https://www.facebook.com/share/v/1A7N8UWn96/
EmJot




Komentarze