Panie w strojach nawiązujących do tych z początku XX w., hasła odwołujące się do wolności kobiet i upamiętnienie nadania praw wyborczych Polkom - tak wyglądało spotkanie na pl. Kościuszki w poniedziałek, 28 listopada.
Było ono okazją do przypomnienia kobiet, które walczyły o prawa wyborcze. Dokładnie 28 listopada 1918 roku Józef Piłsudski podpisał bowiem Dekret Naczelnika Państwa o ordynacji wyborczej, gdzie zapisane były prawa wyborcze dla wszystkich.
Spotkanie zorganizowało środowisko tomaszowskiego Kongresu Kobiet, ale wzięły w nim udział również inne osoby, którym nie obce są sprawy kobiet, zarówno te z przeszłości, jak i teraźniejszości. Ludzie przyszli z transparentami, na których widniały takie hasła jak: "Wybór, nie zakaz", "Odwagi" itp. Był też manifest Polek, sprzeciwiających się działaniom obecnego rządu wobec kobiet i ich praw. Podczas spotkania przypomniane zostały kobiety walczące o niezależność oraz pierwsze osiem polskich posłanek. Przytoczono cytaty z Marii Konopnickiej, Zofii Nałkowskiej czy Ireny Krzywickiej. Odczytano fragment z pierwszego wystąpienia kobiety w polskim sejmie - Marii Moczydłowskiej.
Obecne na placu Kościuszki panie (i panowie) miały ze sobą płonące pochodnie. - Nasze spotkanie było też wyrazem solidarności z demonstracjami kobiet, które odbyły się w tym czasie w Warszawie i innych miastach - mówi Wanda Motyl, pełnomocniczka Kongresu Kobiet w Tomaszowie, przypominając jednocześnie hasło Zofii Nałkowskiej "Chcemy całego życia", które stało się symbolem ruchu kobiet.
J.D.



Komentarze