We wtorek, 14 lipca ukazała się kolejna książka Kingi Wójcik.
Pozycja nosi tytuł "Kłębowisko" i jest trzecią odsłoną kryminalnego cyklu, w którym głównymi bohaterami są prywatny detektyw Aleksander Zamojski i Roma Sułecka z tomaszowskiej (!) policji. W 2009 roku Miłosz Szadkowski pojechał kupić podręczniki dla młodszego brata i przepadł bez wieści. Szesnaście lat później jego matka słyszy w radiu dziwną, osobistą dedykację dla syna. Nie ma wątpliwości, że rozmówca zna prawdę o losie Miłosza, dlatego postanawia wynająć prywatnego detektywa.
Aleksander Zamojski podejmuje się tego zlecenia (...). Razem z Romą Sułecką odkrywają, że Miłosz skrywał niejedną tajemnicę. (...) Dla Romy to śledztwo oznacza powrót do bolesnych wspomnień o pierwszej miłości. Szybko uświadamia sobie, że jej chłopak wcale nie był ideałem, a wspomnienia, które przez lata pielęgnowała, mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. – opisuje wydawca.
– To dla mnie niezwykle ważna książka – podkreśla z kolei autorka, zaznaczając, iż jest dziesiątą w jej dorobku. Jak przyznaje, tym bardziej ma lekkiego stresa i wyczekuje opinii i recenzji czytelników.
Kinga Wójcik urodziła się w Tomaszowie Mazowieckim w 1994 roku. Pochodzi z "policyjnej" rodziny, co – jak zaznaczała swego czasu w rozmowie z nami – jest jej bardzo pomoce w tworzeniu kryminalnych historii. Z wykształcenia jest politolożką, ukończyła Wydział Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego. Uwielbia buldogi francuskie i jest fanką filmów z serii "Transformers". (fot. FB autorki)
wk




Komentarze