W pierwszej lidzie siatkówki mężczyzn, w której występują dwa kluby z powiatu tomaszowskiego, rozegrane zostały mecze 24 kolejki.
Lechia 21 lutego pojechała do Będzina na pojedynek z MKS-em, z którym w Tomaszowie wygrała 3:1. Teraz było równie dobrze. Podopieczni trenera Czapnika odnieśli drugie zwycięstwo nad groźnym rywalem. Natomiast SMS PZPS w Spale podejmował Avię Świdnik, której po raz drugi w tym sezonie uległ. W ubiegłą środę Lechia pojechała do Bydgoszczy na zaległy mecz z BKS-em i niestety, nie sprostała gospodarzom, którzy okupują dolną strefę tabeli i bronią się przed degradacją.
MKS Będzin – Lechia Tomaszów 2:3 (28:30, 25:15, 29:27, 15:25, 13:15).
Skład wyjściowej siódemki Lechii: Dawid Suski (2 pkt), Tytus Nowik (28), Marcel Hendzelewski (18), Jakub Abramowicz (9), Wiktor Przybyłek (6), Adrian Kopij (14) i libero Dominik Jaglarski. Na zmiany wchodzili: Jakub Rutkowski, Artur Brzostowicz, Oskar Kukie i Igor Zawadzki. Trener Kamil Czapnik, drugi trener Bartłomiej Rebzda, asystent i kierownik drużyny Andrzej Zając oraz statystyk Sebastian Warda.
Lechia pojedynek w Będzinie zaczęła mocnym uderzeniem. Wygrała dwie pierwsze piłki, a później gra się wyrównała i walka punkt za punkt trwała przez większość seta. Ale w końcówce to lechici przejęli inicjatywę. Gospodarze obronili 5 setboli, ale przy szóstym skapitulowali i Lechia objęła prowadzenie.
Przebieg drugiej partii był całkiem inny. To gospodarze od początku zaczęli budować przewagę (5:1), którą w końcówce jeszcze powiększyli i wygrali wysoko.
Trzecia odsłona była wyjątkowo wyrównana. Mocno zaczęli Tomaszowianie, ale gospodarze szybko przejęli inicjatywę i objęli prowadzenie 8:5, a nawet 16:11. Podopieczni trenera Czapnika zebrali się do skuteczniejszej gry i odrobili stratę (18:18). Później była wzajemna wymiana ciosów i błędów, ale to lechici pierwsi mieli setbola (23:24). Później prowadzenie zmieniało się co chwila i na koniec Będzinianie wyprowadzili skuteczną kontrę, tym samym obejmując prowadzenie 2:1.
Ale to było już wszystko, na co Tomaszowianie pozwolili gospodarzom. W czwartej partii szybko zaczęli budować przewagę, którą w imponującym stylu utrzymali do końca.
W piątym skróconym secie długo trwała wyrównana gra, ale końcówka należała do gości. Od stanu 12:12 wygrali dwie akcje i mieli dwa meczbole. Drugi wykorzystał Kopij, skutecznie kończąc atak.
W Będzinie w drużynie Lechii brylował Tytus Nowik, który zrobił aż 28 punktów. Skończył 25 z 42 ataków (60% skuteczności) oraz dołożył dwa bloki i asa serwisowego. Jednak tytuł MVP meczu otrzymał Marcel Hendzelewski. Nasz przyjmujący zdobył 18 punktów – 17 atakiem i jeden blokiem. Przy tym dobrze serwował i miał 79 procent pozytywnego przyjęcia.
Przykra porażka
Lechia w ubiegłą środę odrobiła ligowe zaległości. W Bydgoszczy rozegrała zaległy mecz 16 kolejki. Niestety, nie sprostała BKS-owi, który w tym sezonie broni się przed spadkiem z I ligi. Tomaszowianie podjęli walkę, ale w końcówkach setów to gospodarze zachowywali więcej zimnej krwi.
BKS Bydgoszcz – Lechia 3:1 (25:22, 26:24, 26:28, 25:22).
Skład Lechii: Rutkowski (1), Nowik (22), Hendzelewski (10), Abramowicz (5), Przybyłek (16), Brzostowicz (6) i libero Jaglarski. Na zmiany wchodzili: Suski (1), Kukie (3) i Filip Balasz (2).
We wrześniu ubiegłego roku na inaugurację rozgrywek we własnej hali podopieczni trenerów Czapnika i Rebzdy po twardej walce pokonali Bydgoszczan 3:2 (25:21, 22:25, 25:16, 22:25, 15:13). Liczyliśmy, że w rewanżu Tomaszowianie sięgną po kolejne punkty, które przybliżą ich do fazy play-off, ale nic z tego.
Początek meczu w hali Łuczniczka był wyrównany z lekką przewagą gospodarzy. Jednak od stanu 15:12 lechici oddali rywalom błędami cztery akcje i wynik stał się oczywisty. Drugi set był podobny. Bydgoszczanie po wyrównanym początku zaczęli budować przewagę. Gdy odskoczyli na 19:14 i 24:20, wydawało się, że znów będzie szybka klęska. Jednak tym razem lechici wzięli się do odrabiania strat. Obronili cztery setbole i doprowadzili do gry na przewagi, którą jednak szybko przegrali błędami.
Trzecia partia była najbardziej wyrównana. Z reguły była walka punkt za punkt z lekką inicjatywą Tomaszowian, którzy pierwsi doszli do setbola 23:24. Jednak znów była gra na przewagi, którą tym razem wygrała Lechia. Wydawało się wtedy, że Tomaszowianie nawiążą walkę z BKS-em. Tym bardziej, że w czwartej odsłonie zaczęli grać skutecznie i prowadzili. Jednak znów przyszła niemoc. Od stanu 10:11 przegrali 4 akcje z rzędu. Później gospodarze mocno odskoczyli na 18:12 i było po meczu.
Porażka ta sprawiła, że Lechia w tabeli wypadła poza czołową ósemkę, premiowaną grą w fazie play-off. Szanse na powrót do górnej części tabeli nie są zbyt wielkie. Do rozegrania pozostały mecze sześciu kolejek, a Tomaszowian czekają pojedynki z groźnymi rywalami.
Powalczyli, ale przegrali
Uczniowie spalskiej szkoły wrócili do gry po zimowych feriach i w hali COS-u podejmowali mocną Avię, z którą w Świdniku przegrali 0:3. Tym razem był taki sam wynik, ale zwycięstwo nie przyszło gościom łatwo. Podopieczni trenera Nawrockiego postawili rywalom trudne warunki. Wszystkie sety kończyły się „na żyletki”.
SMS PZPS Spała – PZL Leonardo Avia Świdnik 0:3 (23:25, 24:26, 23:25).
Skład SMS-u: Maciej Drąg (2), Oskar Trawka (13), Tymoteusz Lenik (9), Paweł Guzy (11), Patryk Głowa (8), Olgierd Skóra (6) oraz libero Marcel Schadach. Na zmiany wchodzili: Jakub Przybyłkowicz (1), Adam Potempa (4), Karol Leppert i Bartosz Sawicki. Trenerzy Jacek Nawrocki i Maciej Zendeł.
***
Inne wyniki: CUK Anioły Toruń – Astra Nowa Sól 3:1 (25:15, 28:30, 25:12, 25:21), BBTS Bielsko-Biała – GKS Katowice 3:1 (25:20, 24:26, 25:23, 26:24), Stal Nysa – BKS Bydgoszcz 3:0 (25:12, 25:17, 25:19), MCKiS Jaworzno – Mickiewicz Kluczbork 3:0 (25:21, 25:19, 25:23), Pierrot Czarni Radom – KPS Siedlce 1:3 (25:21, 23:25, 26:28, 23:25), Sparta Grodzisk Mazowiecki – Necko Augustów 3:0 (25:17, 25:20, 29:27).
Tabela:
1. Anioły 23 55 60-22
2. GKS 24 54 61-27
3. Stal 23 52 60-28
6. BBTS 24 45 54-41
5. Mickiewicz 22 43 49-33
6. Będzin 24 42 54-42
7. MCKiS 23 35 45-45
8. Avia 24 35 45-46
9. Lechia 24 32 44-50
10. Siedlce 24 32 44-53
11. Czarni 24 30 41-49
12. Astra 23 27 36-49
13. Bydgoszcz 23 25 35-53
14. Necko 23 23 32-53
15. Sparta 24 23 31-56
16. SMS PZPS 22 8 15-59
Przyjedzie Mickiewicz
Mecze 25 kolejki zaplanowane są na nadchodzący weekend. Siatkarze Lechii 28 lutego wystąpią w roli gospodarzy. Podejmą Mickiewicza, z którym w Kluczborku wygrali po tie-breaku 3:2 (18:25, 21:25, 25:14, 25:22, 18:16). Sobotni mecz w hali „Kamyka” Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Maya ma się rozpocząć o godz. 18.00.
SMS PZPS ponownie będzie grał w Spale. 28 lutego podejmie Astrę, z którą w Nowej Soli przegrał gładko 0:3 (13:25, 19:25, 19:25). Początek sobotniego spotkania w hali COS OPO o godz. 18.00.



Komentarze