Mrozy przerwały prace przy przebudowie ulicy Wspólnej w Starzycach. Mieszkańcy denerwują się, że trudno tam poruszać się samochodem i że prace mogły zacząć się wiosną.
Ulica Wspólna jest prostopadła do ulicy Warszawskiej. Znajduje się naprzeciwko ulicy Włókienniczej. W tym miejscu, zwłaszcza w godzinach szczytu, panuje duży ruch. Największe korki tworzą się, gdy zamykany jest przejazd kolejowo-drogowy na ul. Warszawskiej. Wyjazd w lewo z ulicy Wspólnej w ulicę Warszawską często graniczy z cudem. Teraz w tej okolicy jest jeszcze gorzej, bo od końca roku zaczęła się przebudowa drogi. Mieszkańcy musieli wyjeżdżać od strony Tamki. Dotyczyło to nie tylko Wspólnej, ale i ulic przyległych, takich jak ul. M. Konopnickiej. Wyjechać z Tamki przy stacji Orlen w ulicę Ujezdzką jest bardzo ciężko. Wielu kierowców i mieszkańców traci cierpliwość. Tymczasem sroga zima spowodowała, że prace na ul. Wspólnej wstrzymano. – Stoją tam jakieś maszyny, ale nic się nie dzieje – mówi jedna z mieszkanek.
– Po co rozkopali tę ulicę przed zimą?Przecież to nam wszystkim bardzo utrudniło życie – dodaje. Inny mieszkaniec mówi, że niektórzy jeżdżą przez ulicę Wspólną, ale kto ma auto z niskim zawieszeniem, może mieć problem. – Ostatnio ktoś się tam zakopał i nie mógł wyjechać – zauważa.
Kiedy zamknięty zostaje przejazd na ul. Warszawskiej, mieszkańcy mają dodatkowy problem z korkami i dojazdem do pracy czy szkoły. Tymczasem budowlańcy ani inwestor nie mają wpływu na pogodę. – Z uwagi na warunki atmosferyczne, jakie panują od grudnia 2025 r., prace drogowe nie są prowadzone. Wykonana została kanalizacja deszczowa oraz częściowo podbudowa. Jeżeli warunki pogodowe będą pozwalać na prowadzenie robót zgodnie z technologią, prace zostaną wznowione – mówi Adam Koziełek, dyrektor Wydziału Inwestycji w UM.
Zgodnie z umową inwestycja powinna zostać zakończona do końca czerwca br.
J.D



Komentarze