Młodzi łyżwiarze z tomaszowskich klubów (i wielu innych mieszkańców) kibicowali naszym reprezentantom podczas startów na igrzyskach w zorganizowanej w tomaszowskiej Arenie Lodowej strefie kibica. – Bardzo to przeżywali. Są nimi zafascynowali. Obaj reprezentanci Pilicy, Damian i Władek, zrobili świetną promocję dla naszej dyscypliny. Szkolimy ich następców. Tomaszów jest kuźnią łyżwiarskich talentów. Mamy w naszym mieście aż pięć klubów – mówi Rafał Ślusarski, prezes i trener w Klubie Sportowym Pilica.
Ubrani w barwy klubowe i narodowe dopingowali naszych panczenistów. Była euforia po zdobyciu srebrnego medalu przez Władka i cisza (i po chwili gromkie brawa), kiedy Damian zajmował czwarte miejsca. – Mieliśmy kilka szans medalowych. Dobrze, że udało się wykorzystać tę jedną. Medal Władka jest niezwykle cenny dla całego łyżwiarstwa w naszym kraju. Czwarte miejsca Damiana też trzeba uznać za wielki sukces. Za cztery lata na igrzyskach może znowu powalczyć o podium. Będziemy go wspierać. Rzecz jasna przywitamy z honorami po powrocie z Mediolanu – mówi R. Ślusarski.
Czy sukcesy reprezentantów KS Pilica na igrzyskach przełożą się na wsparcie finansowe dla rozwoju tej dyscypliny? – Miejmy nadzieję, że tak się stanie. W każdych zawodach do zdobycia jest wiele kompletów medali. To jest ważny argument – dodaje nasz rozmówca.
Bez wsparcia Ministerstwa Sportu i Turystyki (czy bezpośrednio Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego) miasto nie będzie w stanie mrozić toru przez blisko pół roku (tak jak w tym sezonie). A istnieje takie ryzyko, jeśli szkolenie centralne przeniesie się do nowej hali lodowej w Zakopanem, gdy ta zostanie otwarta. – Dzięki sukcesom naszych reprezentantów łyżwiarstwo staje się coraz popularniejsze, nie tylko w naszym mieście. Będziemy chcieli to wykorzystać i spowodować, żeby dzieci i młodzież miały jak najlepsze warunki do treningów – zapowiada prezes KS Pilica, który jest też członkiem zarządu PZŁS. – Dzięki temu, że od prawie dekady korzystamy z Areny, zawodnicy mogą więcej przebywać na lodzie. Mają zdecydowanie lepsze warunki. Talentów też nam nie brakuje. W Pilicy szkolimy w kilku grupach wiekowych – od małych dzieci do starszych zawodników. Musimy patrzeć perspektywicznie – dodaje.
R. Ślusarski twierdzi, że w kierowanym przez niego klubie są już następcy Damiana, Władka czy Karoliny. W gronie juniorów świetnie spisują się Zofia Marszałek, Lena Węglarska czy Miłosz Ślusarski, który znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata. 21 i 22 lutego kadra juniorów wystartuje w finałowych zawodach Pucharu Świata w Inzell, a tydzień później (na tym samym torze) na MŚ. W najbliższy weekend wielkie łyżwiarstwie emocje będą też w Arenie Lodowej, gdzie zostanie rozegrany finał Ogólnopolskich Zawodów Dzieci "Złota Łyżwa".
Zachęcamy do obejrzenia zdjęci ze strefy kibica https://www.facebook.com/share/p/1C8QdsasT9/
ag



Komentarze