Sobota, 7 marca 2026, Imieniny: Flicyty, Kajetana, Pauli

 

Chaim Zelik Słonimski (fot. domena publiczna)ALFABET TOMASZOWSKI na walentynki

Oboje byli nietuzinkowi. Dzieliło ich czternaście lat, oni sami zaś dzielili przekonania, wzajemnie popierali swoje działania, szanowali się, uzupełniali. Dlatego też, mimo różnicy wieku, ich zgodne i udane małżeństwo trwało 55 lat. Część wspólnego życia spędzili w Tomaszowie Mazowieckim.


Sura (Sara) vel Salomea ze Sternów Słonimska urodziła się 13 października 1824 roku w Warszawie. Była najmłodszą córką znakomitego matematyka, uczonego i wynalazcy Abrama (Abrahama) Jakuba Sterna (1769–1842). Za jego sprawą otrzymała staranne wykształcenie – znała dobrze kilka języków obcych, między innymi: polski, francuski, hebrajski, niemiecki i rosyjski. Wychowana w duchu haskali, czyli asymilacji polsko-żydowskiej, wyrosła na osobę o postępowym światopoglądzie, do tego zaradną i energiczną. Pisywała wiersze (w kilku językach), dyskutowała na tematy literackie, propagowała działalność amatorskiego teatru żydowskiego. W 1842 roku została drugą żoną Chaima Zelika (Hajima Zeliga) Słonimskiego, pseudonim "Chazas". Urodził się 8 lub 10 marca 1810 roku w Białymstoku. Był wnukiem pochodzącego z Białorusi rabina Beniamina Biszke Słonimera (Słonimskiego), zaś ze strony matki założyciela białostockiej szkoły żydowskiej Jankiela Nechesa, a najstarszym synem handlarza wyrobami szklanymi Jakuba. Wychowywał się i kształcił w rodzinnym mieście. Zadbano o jego dobre wykształcenie religijne, przedmiotami ścisłymi zajął się jako samouk. Po poślubieniu w 1828 roku zamożnej Rajzy Rywki z Zabłudowa i zamieszkaniu u teściów, poświęcił się studiom nad literaturą hebrajską, matematyką i astronomią.

Nagrobek Sary Słonimskiej (fot. cemetery.jewish.org.pl)Małżeństwo przetrwało tylko trzy lata – po jego rozpadzie w 1831 roku Chaim z trojgiem dzieci wrócił do Białegostoku. Zatrudnił się jako pisarz w działającej w jego okolicach, należącej do rodziny, fabryce szkła. Jednocześnie pracował nad pierwszym hebrajskim podręcznikiem matematyki, wydanym w 1834 roku w Wilnie pod tytułem "Masde Chochma" ("Zasady nauki", przetłumaczonym później na języki niemiecki i angielski). W kolejnym roku – w odpowiedzi na pojawienie się Komety Halleya – opublikował podręcznik astronomii pt. "Kochwa de-szawit" ("Kometa"). Następną była "Toldet ha-szamajim" ("Dzieje nieba"), wydana po przeprowadzce do Warszawy w 1838 roku. Wtedy też został uczniem i współpracownikiem wspomnianego wcześniej Sterna. No i poznał przyszłą żonę.

Inaczej niż pierwsza małżonka, Sara popierała działalność naukową i wynalazczą męża. Ten w 1844 roku udoskonalił wynalazek teścia – maszynę do liczenia (arytmometr), która w nowej wersji pozwalała nie tylko na cztery podstawowe działania, ale też pierwiastkowanie. Jak pisze Janina Kumaniecka ("Saga rodu Słonimskich"), za jedną ze zdobytych za nią nagród wydzierżawił ziemię w pobliżu Tomaszowa, inni autorzy podają po prostu, iż rodzina zamieszkała w 1846 roku w mieście. Jako że oboje byli zwolennikami i propagatorami haskali, Sara wychowywała dzieci w duchu poszanowania polskości (w domu Słonimskich mówiło się polsku), ale i zachowania tradycyjnych wartości żydowskich (religii i kultury). Była też propagatorką literatury żydowskiej tworzonej w języku jidysz i po hebrajsku. Chętnie czytywała znajomym własne i cudze utwory poetyckie. Chaim prowadził dalsze badania i tworzył kolejne wynalazki. Prowadził m.in. eksperymenty z zakresu technologii garncarstwa. W 1850 roku opatentował nowoczesny sposób cynowania naczyń kuchennych z lanego żelaza, w 1854 roku – sikawkę strażacką. Opisał technologię powlekania żelaznych naczyń ołowiem (1853), wprowadził liczne udoskonalenia w mechanice zegarów, stworzył prototyp telegrafu (1856). W Tomaszowie też powstało jego najważniejsze dzieło naukowe – "Mezjał ha-nefesz" ("O nieśmiertelności duszy"), które przysporzyło mu wielkiej sławy i przydomek "żydowskiego Humboldta" (na marginesie, z tym wybitnym niemieckim naukowcem zaprzyjaźnił się kilka lat wcześniej w Berlinie).


W 1858 roku rodzina przeprowadziła się do Warszawy. Chaim podjął starania i wydawanie hebrajskiego pisma dla Żydów zamieszkałych w Królestwie Polskim pt. "Ha-cefira" ("Jutrzenka"). Sara popierała te zabiegi, co więcej, była ponoć nieoficjalnym recenzentem publikowanych w nim tekstów, a mąż bardzo się z jej opinią w sprawach literackich liczył. W latach 1861–1873 Słonimscy mieszkali w Żytomierzu. On był inspektorem Szkoły Rabinów, odpowiedzialnym za naukę hebrajskiego i innych przedmiotów w tym języku. Wydawał też kolejne prace naukowe. Ona zajęła się teatrem i w 1862 roku z pomocą uczniów szkoły rabinackiej wystawiła sztukę żydowską dra Ettingera z Zamościa pt. "Serkełe". Oficjalnie opiekunem aktorów amatorów był Chaim, ale to Sara faktyczną inicjatorką, reżyserką i scenarzystką przedstawienia, które zrobiło furorę i stało się impulsem do stworzenia teatru żydowskiego w Polsce i za granicą (warto nadmienić, iż w spektaklu zadebiutował 22-letni Abraham Goldfaden, poeta i dramaturg żydowski, autor licznych sztuk w języku jidysz, późniejszy twórca żydowskiego teatru narodowego). 


Po zamknięciu Szkoły Rabinów Słonimscy wrócili do Warszawy. Tam, przeżywszy 73 lata, Sara zmarła 16 marca 1897 roku. Mąż przeżył ją o siedem lat. Wznowił "Ha-cefirę", opublikował liczne drobne prace naukowe w językach: francuskim, hebrajskim, rosyjskim i niemieckim. Jako entuzjasta nauki, był wieloletnim członkiem Towarzystwa Krzewienia Oświaty wśród Izraelitów. Wśród jego zasług jest również wzbogacenie języka hebrajskiego licznymi terminami naukowymi z zakresu nauk ścisłych. Zmarł 15 maja 1904 roku.

Oboje pochowani są na stołecznym cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej.

Dodajmy jeszcze, iż zbieżność nazwisk z Antonim Słonimskim – poetą i prozaikiem, satyrykiem, dramatopisarzem i publicystą, a także innymi sławami nauki i kultury jest nieprzypadkowa. Sara i Chaim byli jego dziadkami, od nich i ich synów (przy czym nawet w jednym źródle podawana jest różna ich liczba) wywodzi się polska i rosyjska linia "tego" rodu.

W opracowaniu wykorzystano biogramy ze "Słownika biograficznego Żydów tomaszowskich" Krzysztofa Tomasza Witczaka, "Sagę rodu Słonimskich" J. Kumanieckiej i materiały Żydowskiego Instytutu Historycznego.

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zaniedbana dzielnica tirów, korków i hałasu

Starzyce, jedna z najstarszych toma...

Zabrakło kworum

12 stycznia br. zwołano 38. w tej k...

Wyścigi Orłów w Arenie

W miniony weekend ponad 250 łyżwiar...

Wyróżnienie dla lekarki z Tomaszowskiego Centrum Zdrowia

Podczas uroczystości w Okręgowej Iz...

Wieczór z poezją i muzyką

"Mimo tak wielkie płci naszej zalet...

W tomaszowskich wodociągach ma płynąć woda jurajska

Jest nadzieja, że za 3 lata do częś...

W centrum Spały stanie scena pod żaglami

– Wracamy z pracami po zimowej prze...

Uczcili niezłomnych

Msza św. w Sanktuarium św. Antonieg...

Szymon Paruzel zagrał Chopina

Utalentowany tomaszowski pianista p...

Skarby Ziemi w pałacu Ostrowskich

W Muzeum im. A. hr. Ostrowskie...

NAJNOWSZE

Bezrobocie rośnie i nie można się dorobić

Rynek pracy w Polsce przestaje być ...

Uczcili niezłomnych

Msza św. w Sanktuarium św. Antonieg...

O żołnierzach wyklętych w PCAS-ie 

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żoł...

Bieg i wystawa w Spale

1 marca w Spale odbyła się XIV edyc...

W tomaszowskich wodociągach ma płynąć woda jurajska

Jest nadzieja, że za 3 lata do częś...

Łyżwiarze opanują Arenę 

W najbliższy weekend w Arenie Lodow...

Młodzi siatkarze zagrają w Tomaszowie o półfinał mistrzostw Polski

W Tomaszowie Mazowieckim zapowiada ...

Kiedy? Gdzie? Co?

Wydarzenia w Tomaszowie Mazowi...

Podaruj życie z Wyspiańskim

Taki tytuł ma akcja profilaktyczno-...

Wyścigi Orłów w Arenie

W miniony weekend ponad 250 łyżwiar...

WYDARZENIA

Szymon Paruzel zagrał Chopina

Utalentowany tomaszowski pianista p...

Podpisali umowę na tunel

Jest ogromna szansa na koniec koszm...

Hurtowe odwołania?

W miniony czwartek prezydent odwoła...

Wyróżnienie dla lekarki z Tomaszowskiego Centrum Zdrowia

Podczas uroczystości w Okręgowej Iz...

Akademia, która daje siłę

28 lutego w Centrum Kształcenia Ust...

Podsumowali rok i wręczyli poduchę

W gminie Rzeczyca 27 lutego odbyło ...

Marcin Witko w Radzie Samorządu Terytorialnego

Prezydent RP Karol Nawrocki powołał...

Nowy zarząd OSP Białobrzegi

W jednostce Ochotniczej Straży Poża...

Nie czuję się pechowcem czy przegranym

Z Damianem Żurkiem, tomaszowskim pa...

Mam swoje olimpijskie marzenia

– mówi Karolina Bosiek, zawodniczka...

< /body>