Niskie temperatury, opady śniegu i mróz to ekstremalne warunki bytowania dla zwierząt pozostających na zewnątrz. Tomaszowscy policjanci podczas codziennej służby monitorują sytuację w tym zakresie. Ważna jest też reakcja nas wszystkich.
– Każde zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami człowiek jest zobowiązany do jego poszanowania, ochrony i opieki. Utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, wystawianie ich na niekorzystne warunki atmosferyczne, które zagrażają życiu i zdrowiu, jest niedozwolone i należy na nie reagować – uczula asp. szt. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka prasowa tomaszowskiej policji. Funkcjonariusze i pracownicy z Ogniwa Konnego tomaszowskiej komendy w Smardzewicach na co dzień sprawują opiekę nad służbowymi końmi. Zwierzęta te mają zapewnione odpowiednie warunki bytowe, również podczas tak srogiej zimy jak obecnie.
Konie przebywają w bezpiecznych, ciepłych pomieszczeniach, mają dostęp do wody, regularnie otrzymują pełnowartościowe pożywienie i pozostają pod stałą opieką. – Schronie na tym komisariacie znalazły także dwa koty i pies, które na stałe zadomowiły się w stajni. Dbanie o zwierzęta to nie tylko obowiązek służbowy policjantów, ale też wyraz odpowiedzialności i szacunku wobec istot, które na co dzień wspierają ich w realizacji zadań – mówi asp. szt. A. Cieślak.
Zimą zwracajmy szczególną uwagę na zwierzęta przebywające na innych posesjach, balkonach, w kojcach, budach a także na te błąkające się po ulicach. Jeden telefon może pomóc je ocalić i zapobiec cierpieniu zwierząt.
(fot. KPP Tomaszów)
ag



Komentarze