W minionym tygodniu na tomaszowskich drogach doszło do kilkunastu zdarzeń. Wielu kierujących nie radziło sobie w zimowych warunkach. Byli też tacy, którzy wsiadali za kierownicę po spożyciu alkoholu.
28 stycznia ok. godz. 7.00 na ul. Modrzewskiego 63-letni kierowca Toyoty doprowadził do czołowego zderzenia z Nissanem, którym kierowała 49-letnia kobieta. Przyczyną zdarzenia było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Tego samego dnia ok. godz. 8.40 na ul. Bema zderzyły się dwa Fordy. 25-latek kierujący jednym z pojazdów nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia bocznego z autem, którym kierowała 46-letnia kobieta (mandat dla sprawcy 1020 zł).
- Wjechał w betonowe barierki
30 stycznia ok. godz. 2.30 na ul. Głównej w Smardzewicach 60-latek kierujący Volkswagenem nie dostosował prędkości do warunków na drodze. – Wpadł w poślizg i uderzył w betonowe barierki chroniące elektryczną skrzynkę rozdzielczą. Mężczyzna z licznymi obrażeniami ciała został zabrany do szpitala – relacjonuje asp. szt. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka prasowa tomaszowskiej policji. Na miejscu interweniowały też zastępy straży pożarnej z OSP ze Smardzewic i z JRG z Tomaszowa.
Trzy godziny później na ul. Szymanówek 64-letni mężczyzna kierujący Oplem nie dostosował prędkości do warunków na drodze i doprowadził do bocznego zderzenia z Hondą, którą kierowała 62-letnia kobieta. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1020 zł.
Również 30 stycznia około godz. 6.00 na ul. Jana Pawła II 34-letni mężczyzna kierujący Citroënem zderzył się z prawidłowo jadącym Audi, którym kierował 33-latek. Mandat dla sprawcy to 1100 zł. Pół godziny później na ul. Zawadzkiej 28-latek kierujący Oplem wjechał w Audi, które przesunęło się i uderzyło w idącego chodnikiem pieszego. Na szczęście ten nie odniósł poważnych obrażeń. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1100 zł.
Natomiast około godz. 13.00 w Zaborowie 27-letni mężczyzna kierujący Volkswagenem nie zachował bezpiecznej odległości i wjechał w tył Chevroleta, którym kierowała 36-letnia kobieta. Dwie godziny później na ul. Konstytucji 3 Maja 85-letni mężczyzna kierujący Toyotą nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia bocznego z Peugeotem, którym kierował 24-letni mężczyzna. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1020 zł. 30 stycznia (około godz. 17.00) do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło też w Kolonii Zawada. 47-letni mężczyzna kierujący Fiatem nieprawidłowo wymijał i wjechał w bok Hondy, którą kierował 31-latek (mandat dla sprawcy 1100 zł).
- Pili i jeździli
31 stycznia ok. godz. 11.00 na ul. Cekanowskiej policjanci zatrzymali 57-letniego mężczyznę kierującego Mercedesem. Miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Tego samego dnia ok. godz. 7.00 na na trasie S8 w Lechowie urwało się (i uderzyło w barierki ochronne przy jezdni) koło od Nissana, którym kierował 62-letni mężczyzna. Nikomu nic się nie stało, kierujący został pouczony.
1 lutego ok. godz. 13.40 na ul. Zawadzkiej Audi, którym podróżowało dwóch mężczyzn, zjechało z drogi i uderzyło w betonowe ogrodzenie jednej z posesji. Z pomocą ruszyli ratownicy pogotowania i strażacy (na miejscu były dwa zastępy z JRG w Tomaszowie). – Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy rannym oraz odłączeniu instalacji elektrycznej oraz gazowej w pojeździe – mówi mł. kpt. Artur Malinowski z tomaszowskiej straży.
Obecni na miejscu policjanci ustalili, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Młodszy z mężczyzn (35-latek, ten prawdopodobnie kierował Audi) odniósł poważniejsze obrażenia i wymagał hospitalizacji. Siła uderzenia spowodowała, że wyleciał przez przednią szybę samochodu. Została od niego pobrana krew do badania na trzeźwość. Starszy (44-latek) był w stanie po użyciu alkoholu (0,2 promila). Jego obrażenia były niegroźne.
Do podobnego zdarzenia doszło tego samego dnia w Wyknie (gm. Ujazd). 48-latek kierujący Fordem na prostym odcinku drogi wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Lekko ranny został jego 45-letni pasażer, który miał w organizmie prawie promil alkoholu.
2 lutego w Wyknie policjanci zatrzymali 55-letniego rowerzystę, który wydmuchał 1,8 promila. Okazało się, że wsiadł na jednoślad mimo orzeczonego sądowego zakazu kierowania takimi pojazdami.
- Kolizja za kolizją
Również 2 lutego około godz. 7.00 na ul. Klasztornej (DK nr 48) w Inowłodzu 30-letni mężczyzna kierujący Daewoo nieprawidłowo wyprzedzał i doprowadził do zderzenia z Dodge'em, za którego kierownicą siedział 45-latek. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1020 zł. Cztery godziny później na ul. Smugowej 51-latek kierujący Nissanem nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do zderzenia z Peugeotem, którym kierował 27-latek. Mandat dla sprawcy 1020 zł. Tego samego dnia ok. godz. 15.00 na ul. Warszawskiej 60-latek kierujący Hummerem nie zachował bezpiecznej odległości i zderzył się z Peugeotem, za którego kierownicą siedział 43-latek. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1020 zł.
3 lutego na ul. Zawadzkiej 26-letni mężczyzna kierujący ciężarowym Starem nieprawidłowo zmieniał pas ruchu i zderzył się z Mercedesem, którym kierował 70-latek. Na ul. Lewej 41-letnia kobieta, kierując Skodą, uszkodziła pojazd na zniszczonej nawierzchni jezdni.
(fot. OSP Smardzewice)
ag



Komentarze