Park Miejski "Solidarność" po rewitalizacji jest chętnie odwiedzany przez mieszkańców. Niestety po ostatnich ulewach podmyta została ścieżka od strony ul. Browarnej, przeznaczona dla osób niemogących korzystać ze schodów. Kiedy będzie naprawiona?
Podczas rewitalizacji parku, zwanego potocznie "Muszlą", przebudowano schody od strony ul. Browarnej i Mościckiego. Nie uwzględniono na nich zjazdu dla osób niepełnosprawnych i dla rodziców z dziećmi w wózkach. W Urzędzie Miasta tłumaczono, że takie wejścia są przy innych bramach do parku. Faktycznie, ale mieszkańcy najchętniej wybierają jednak to od Browarnej. Po nagłośnieniu tematu m.in. przez naszą gazetę powstała dodatkowa ścieżka po prawej stronie od schodów. Niestety, ze względu na naturalną nawierzchnię, jej stan pod wpływem różnych czynników pogorszył się. Przysłowiową kropkę nad "i" postawiły ostatnie obfite opady deszczu. Spływająca woda wypłukała część nawierzchni, tworząc wyboje i nierówności. Spacerowicze zwracają uwagę, że jest tam niebezpiecznie i że należy zachować szczególną ostrożność.
Jak mówi Adam Koziełek, dyrektor Wydziału Inwestycji w tomaszowskim magistracie, naprawa będzie przeprowadzona w ramach ubezpieczenia. – Uszkodzenie nie jest wynikiem wady wykonawczej. Termin naprawy będzie nie dłuższy niż 30 dni. Realnie to około 3 tygodni. Jest to zależne od dostępności nawierzchni mineralnej, górnej warstwy – informuje dyrektor.
Dodaje, że zniszczenie alejki nastąpiło w wyniku kumulacji wody, która przelała się z nieruchomości położonych przy ul. Browarnej. – Na monitoringu miejskim widać wyraźnie, że woda wpływająca od strony MCK i ul. Browarnej spływa równomiernie i spokojnie. Wizja lokalna potwierdziła, że spadek terenu z parkingu nieruchomości przy ul. Browarnej spowodował przelanie się wody przez podmurówkę i ogrodzenie na wysokości tej części ścieżki, która uległa zniszczeniu – wyjaśnia A. Koziołek.
Miasto uzgodniło z zarządcą nieruchomości przy Browarnej stałe czyszczenie odwodnienia liniowego i wpustów tak, by zachować drożność kanalizacji deszczowej.
Chcieliśmy dowiedzieć się przy okazji, jaki był koszt wykonania wspomnianej ścieżki, ale otrzymaliśmy raczej wymijającą odpowiedź. – Koszt ścieżki nie był wyodrębniony i odrębnie fakturowany. Był ujęty w kosztach całego zadania i wartości wszystkich wykonanych nawierzchni mineralnych – przekazała nam Joanna Budny, rzeczniczka prasowa UM.
J.D.



Komentarze