Uroczystość kościelna Zaśnięcia i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (która według uznanej przez Kościół legendy nie umarła jak wszyscy ludzie, lecz po swym długim, ziemskim życiu zapadła w głęboki sen, a Jej dusza i święte, niepokalane, wolne od grzechu ciało zostały na skrzydłach aniołów zaniesione do nieba), obchodzona już w V w., w Polsce znana jest przede wszystkim jako święto Matki Boskiej Zielnej.
„Wniebowzięcie NMP ze wszystkich świąt ku czci Bogarodzicy to uroczystość najdawniejsza, bo sięgająca pierwszych wieków chrześcijaństwa i zawsze solennie obchodzona. Z obchodem tym kościelnym, który rozmaite dawniej nosił nazwy jak: Śmierci, Odpocznienia, Zaśnienia i wreszcie Wniebowzięcia, łączy się w kraju naszym starodawny zwyczaj święcenia ziół polnych, które dziewczęta wiejskie, nazbierawszy dnia poprzedniego, przynoszą do świątyń aby je kapłan przed wielkim ołtarzem poświęcił” – pisał Zygmunt Gloger w Roku polskim. W polskiej tradycji ludowej i w tradycji ludowej europejskiej, Matka Boska, patronka dnia 15 sierpnia, czczona jest także jako patronka ziemi będącej w najbujniejszym rozkwicie, patronka ziół, kwiatów, owoców i zbóż. Dlatego właśnie nazywana bywa Zielną (w Polsce), Korzenną (w Czechach), Kwietną (w Niemczech - w Bawarii i Nadrenii), Żytnią (w Estonii).
We wszystkich tych krajach, w dniu sierpniowego maryjnego święta, wierni składają Matce Bożej w ofierze bukiety z kwiatów, ziół, kłosów zbóż, a nawet warzyw, co stanowi wyraz wdzięczności za opiekę bożą i błogosławieństwo w pracy na roli oraz podziękowanie za obfite plony. Bukiety - wiązanki, które w polskich kościołach święci się w dniu 15 sierpnia, na Matkę Boską Zielną, w zależności od regionu i zwyczaju naszą nazwę ziela, równianki, kępki, ograbki, rózgi lub rózgi grabkowej. Na pierwszy rzut podobne – bukiety różnią się regionalnie, czasem w sąsiednich wsiach święci się inne rośliny.
Do najważniejszych zapewne należała bylica - „matka ziół” - przydrożny chwast, któremu przypisywano zadziwiające właściwości; w tradycji magii leczniczej jest ona zielem życia, w czarnej magii zaś stosowano ją jako truciznę, ziele przynoszące szaleństwo i śmierć. Uważano ją za roślinę księżycową, której spalanie mogło odegnać zły los, stąd zapewne jej obecność we wszystkich świątecznych wiankach - przede wszystkim sobótkowych. Anglosasi wymieniają ją wśród „9 świętych ziół” danych światu przez boga Wodana, a w Polsce należy do magicznych ziół chroniących od „potworów, uroków, nieszczęść i chorób”,.
W podobny sposób traktowano mirt. Symbolizował on - w polskiej kulturze - dziewictwo i młodość, płodność i szczęście, życie ale i śmierć, jednocześnie odrodzenie i oczyszczenie. Już starożytni Grecy i Rzymianie uważali mirt za symbol dziewiczego wdzięku i dlatego poświęcali go bogini piękności i miłości Afrodycie (Wenus). Święty Hieronim uważał mirt za symbol woni Chrystusa, a święty Grzegorz za symbol cnoty wstrzemięźliwości i opanowania siebie, a także współczucia wobec niedoli bliźniego.
Hyzop - gatunek majeranku - od starożytności był cenioną rośliną rytualną i leczniczą. Arabowie i Żydzi uważali go za roślinę świętą i używali go do rytualnych oczyszczeń. To niezwykle wonne ziele często służyło za kropidło. Symbolika hyzopu nawiązuje do podwójnej jego funkcji: używania go do rytualnego pokropienia, które oczyszcza ludzi z grzechów i stosowania go jako lekarstwa do oczyszczania płuc.
Wrotycz - w Polsce zwany jest także piżmą lub piżmowym zielem. Jego łacińska nazwa (tanacetum) wywodzi się od greckiego słowa nieśmiertelność. Wierzono przez wieki, że wrotycz wzmacnia siły i pomaga zachować zdrowie, a jego silne antyseptyczne właściwości mogą uratować przed śmiercią. Jego delikatne listki doskonale nadają się do dekorowania potraw.
Ruta - roślina obrzędowa, magiczna, lecznicza, cieszyła się sławą „leku na wszystko”, stanowiła też amulet przeciw czarom. W polskiej obrzędowości ludowej była symbolem niewinności i dziewictwa. Powiedzenie „panna rutkę sieje” znaczyło, że nie wychodzi za mąż, a wianki ślubne wito najczęściej z ruty, barwinka i z rozmarynu.
Dziurawiec zwyczajny - wierzono, że wypędza złe duchy, powszechnie uważany był za ziele święte i lek uniwersalny. Zwany „dzwonkami Jana Chrzciciela” lub „zielem świętego Jana”, należy do głównych ziół świętojańskich.
Koniczyna - w chrześcijaństwie jej trójlistny listek stał się symbolem Trójcy świętej. U druidów uchodziła za świętą roślinę czarodziejską, a w starożytności uważano ją za ważną roślinę leczniczą ze względu na jej „niezniszczalną siłę życia”.
Wonny i uzdrawiający kwiat dziewanny był symbolem a zarazem kwiatem poświęconym starosłowiańskiej bogini dziewic. W mitologii słowiańskiej bogini Dziewanna była uosobieniem władzy ducha nad ciałem.
Barwinek pospolity zwano „fiołkiem czarownika” z uwagi na jego czarowne moce.
Wyjątkowe cechy przypisywano makowi - uznawany za symbol nocy, zapomnienia, snu, ciszy, wyraźnie przypominał zaświaty.
jerg



Komentarze