Zarząd Powiatu w Tomaszowie ogłosił nabór na stanowisko dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Z pracy, po wielomiesięcznym konflikcie, odeszła Marzanna Popławska. W tle były zarzuty o naruszenie nietykalności cielesnej pracownicy. Jak zakończyła się sprawa i co dalej z ŚDŚ?
Środowiskowy Dom Samopomocy w Tomaszowie to jednostka organizacyjna powiatu tomaszowskiego. Jest przeznaczony dla osób dorosłych przewlekle chorych psychicznie i niepełnosprawnych intelektualnie, wymagających wsparcia i postępowania rehabilitacyjnego. Od 2023 r. placówka mieści się na terenie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego przy ul. Majowej. Przez wiele miesięcy, jak regularnie informowaliśmy, między pracownikami a dyrektorką Marzanną Popławską, trwał konflikt. Każda ze stron mówiła o złej atmosferze w pracy, niezrozumieniu i mobbingu. Sytuacja źle wpływała na podopiecznych placówki, którzy potrzebują spokoju i stabilizacji.
Sprawa stawała na posiedzeniach Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych w Starostwie Powiatowym. Nie pomogły nawet mediacje. Pod koniec kwietnia br. pracownicy zgłosili władzom powiatu, że dyrektorka szarpała pracownicę socjalną. Sprawę potwierdził nam starosta Dariusz Kowalczyk. Zapewnił nas, że okoliczności zdarzenia będą sprawdzane i że będą wyciągnięte konsekwencje. - Nie będziemy tematu zamiatać pod dywan - powiedział. Zarząd Powiatu wystąpił do Rady Miejskiej z wnioskiem o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Marzanną Popławską, dyrektorką ŚDS, która jest radną miejską, a zdarzenie z ŚDŚ zostało zgłoszone na policję. Jak potwierdziła asp. sztab. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie, zaczęło się postępowanie w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej pracownicy socjalnej w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Zarząd Powiatu planował rozwiązanie z nią umowy w trybie dyscyplinarnym, zaś pełnienie obowiązków dyrektora w placówce powierzył Marcie Ulikowskiej, pracownicy Środowiskowego Domu Samopomocy. Pani dyrektor była w tym czasie na zwolnieniu lekarskim. W maju br. Marzanna Popławska złożyła wypowiedzenie z pracy. Stało się to przed zwołaną nadzwyczajną sesją Rady Miejskiej w Tomaszowie, podczas której radni mieli zajmować się wyrażeniem zgody na zwolnienie radnej.
Póki co placówka dalej ma p.o. dyrektora, ale 6 sierpnia Zarząd Powiatu ogłosił konkurs. W celu wyłonienia kandydata na to stanowisko powołano Komisję Konkursową w składzie: Michał Czechowicz - przewodniczący i członkowie: Krzysztof Biskup, Monika Łazowska oraz Dorota Borysławska. Kandydatom postawiono bardzo wysokie wymagania m.in. wykształcenie wyższe o kierunku mającym zastosowanie przy świadczeniu usług w środowiskowym domu samopomocy, specjalizacja z zakresu organizacji pomocy społecznej, co najmniej pięcioletni staż pracy, w tym co najmniej trzyletni staż pracy w pomocy społecznej, co najmniej półroczne doświadczenie zawodowe polegające na realizacji usług dla osób z zaburzeniami psychicznymi i nieposzlakowana opinia. W wymaganiach dodatkowych wskazane są następujące cechy: samodzielność w podejmowaniu decyzji i umiejętność zarządzania zasobami ludzkimi. Można powiedzieć, że w praktyce te właśnie dwa dodatkowe przymioty bywają w pracy z ludźmi najważniejsze.
Aplikować można do 17 sierpnia br.
- Była pani dyrektor została zatrudniona jako pielęgniarka w DPS przy ul. Farbiarskiej. Sprawa na policji została umorzona - mówią pracownicy ŚDŚ. - 14 maja materiały w tej sprawie zostały wysłane do Prokuratury. Z naszej strony brak jest znamion popełnienia czynu zabronionego - informuje mł. asp. Natalia Cieślak, p.o. rzecznika prasowego w Komendzie Powiatowej Policji w Tomaszowie.
J.D.



Komentarze