Płacimy za odpady, a musimy jeździć ze śmieciami po mieście! - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Poniedziałek, 14 września 2026, Imieniny: Bernarda, Mony, Roksany

 

W taki sposób pozbywa się odpadów wielkogabarytowych część Tomaszowian, choć można zamówić darmową wywózkę dwa razy w roku w ZGWK– denerwują się Tomaszowianie, którzy mieli problemy z pozbyciem się np. odpadów wielkogabarytowych. Czas wakacji i urlopów sprzyja robieniu remontów czy porządkowaniu domów i posesji, po których jest sporo rzeczy do wyrzucenia. Czy gospodarka śmieciowa w naszym mieście spełnia oczekiwania mieszkańców?


Ustawa śmieciowa weszła w życie w 2011 r. Od tej pory samorządy wprowadziły wiele rozwiązań dotyczących gospodarowania odpadami, znacznie też wzrosła świadomość ekologiczna mieszkańców. Mimo to ze śmieciami, zwłaszcza niestandardowymi, jest wciąż problem, co widać m.in. w okolicznych lasach (również tych wokół Tomaszowa). Podczas różnych akcji sprzątania, m.in.w trakcie tegorocznej Operacji Czysta Rzeka i Wieś w Cekanowie, Sangrodzu, Lubochni czy w innych miejscowościach, mieszkańcy znajdowali tony odpadów! W naszej wspólnej przestrzeni – tam gdzie ludzie powinni spacerować i oddychać czystym powietrzem, a nie zbierać butelki czy opony. Ale taka jest rzeczywistość.


W lesie i w pobliżu torów kolejowych, np. w okolicach Cekanowa, można zobaczyć stare wersalki czy elementy z niebezpiecznym szkłem. Zachowanie osób, które podrzuciły poremontowe odpady do lasu lub zostawiły butelki po zakrapianych alkoholem spotkaniach "pod chmurką", ciężko nawet komentować. Meble oraz inne odpady wielkogabarytowe można zawieźć do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych lub zaczekać na zbiórkę mobilną, ale widocznie część Tomaszowian woli zatruwać i oszpecać lasy. Jednak wielu mieszkańców mówi też, że niektórych rodzajów śmieci nie ma gdzie zostawić lub jest z tym duży kłopot.

Niedawno na jednej z tomaszowskich stron internetowych pojawiły się skargi dotyczące gospodarki śmieciowej w naszym mieście. Ktoś napisał, że nie wie, gdzie można wyrzucić starą piankę montażową pozostałą po rozebraniu brodzika. "W PSZOK-u nie przyjęli, a do ogólnego kosza nie można. Do lasu?" – czytamy wpis sfrustrowanego tą sytuacją mieszkańca. Takie problemy ma więcej osób. Zgłaszają np., że w PSZOK nie chcieli im też przyjąć papy. "Ot czasy, że człowiek z każdym śmieciem musi latać po mieście i prosić się, żeby go odebrał ktoś, pomimo że za te śmieci płacimy krocie" – napisała pani Angelika.

Mimo to i tak jest już lepiej niż jeszcze dwa lata temu. Latem 2024 r. opisywaliśmy sytuację dotyczącą zbiórki odpadów wielkogabarytowych w domkach jednorodzinnych. Chęć oddania rzeczy trzeba było zgłosić telefonicznie do ZGWK na miesiąc przed planowanym terminem zbiórki (terminy odbioru odpadów na poszczególnych ulicach są podane na stronie spółki). Mieszkanka poinformowała, co będzie chciała oddać i w jakiej liczbie. Wśród tych rzeczy były też plastikowe meble ogrodowe. Otrzymała informację, że takie plastikowe przedmioty można zawieźć do PSZOK-u na ul. Henrykowską lub oddać podczas zwykłej zbiórki odpadów, wkładając do żółtego worka. Oczywiście w tym drugim przypadku należałoby je połamać czy porąbać, co już nie jest takie łatwe przy masywnych rzeczach czy też dla starszych osób. Nie wystawiła więc tych mebli. Po dwóch latach okazuje się, że jest już możliwość wywiezienia takich przedmiotów podczas zbiórki wielkogabarytów. Można wystawić plastikowe stoły, krzesła, piaskownice itd. Da się nawet oddać stary bojler.


– Ostatnio dowiedziałem się w ZGWK, że można oddać też stare opony i będą odebrane na miejscu. Kiedyś, jak dzwoniłem, kazali je samemu przywieźć – mówi jeden z mieszkańców. Nadal podczas zbiórki nie odbiorą nam zlewów ceramicznych czy części z elementami murowanymi. Dla wielu osób jest to problem. Generuje dodatkowe koszty, bo za busa i przewóz dużych odpadów należy zapłacić i to nie mało.

Nie wiadomo, co zrobić np. z szybą samochodową. PSZOK też takich nie przyjmie. Teoretycznie powinna ją zutylizować osoba, która ją nam wymieniała na nową. Jeśli jej nie wzięła, to trzeba szukać prywatnie odbiorcy takiego odpadu. Wielu Tomaszowian do tych przykładów mogłoby dodać dużo więcej. Niektórych ludzi to frustruje. – Gdybym mieszkał w blokach, to bym wszystko wystawił pod śmietnik i byłoby wywiezione. Inaczej jest z wystawieniem śmieci z domków. A przecież płacimy za ich odbiór – zauważa nasz czytelnik. 

Do skarg w Internecie odniósł się ZGWK. Czytamy, iż: "Mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, którzy złożyli deklarację i uiszczają opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, mogą nieodpłatnie przekazywać do PSZOK odpady komunalne, w tym odpady pochodzące z drobnych prac remontowych wykonywanych we własnym zakresie" oraz że "zużyta pianka montażowa jest odpadem budowlanym, dlatego możliwość jej przyjęcia do PSZOK zależy od rodzaju i ilości przekazywanego odpadu. PSZOK przyjmuje wyłącznie odpady pochodzące z gospodarstw domowych, nie dotyczy to odpadów wytwarzanych przez firmy wykonujące prace remontowo-budowlane"Wychodzi więc na to, że jeśli takiej pianki będzie za dużo, to nie zostanie przyjęta. ZGWK zachęca do dostarczania odpadów posegregowanych oraz do kontaktu z pracownikami w przypadku jakichkolwiek wątpliwości.


Wielu Tomaszowian nie zgadza się z takim sposobem gospodarowania odpadami, nawet jeśli wynika on z ogólnopolskich przepisów. Opłata za śmieci w naszym mieście w domach jednorodzinnych wynosi 29,90 zł od osoby miesięcznie. Za kilku domowników robi się już z tego konkretna suma. – Remontów aż tak często się nie robi, a płaci się co miesiąc. W sprawie odpadów powinny być udogodnienia, wywózki, a nie robienie problemu, żeby mieszkaniec sam jeździł ze śmieciami po mieście lub płacił za to prywatnym firmom – twierdzi nasz czytelnik. – Czasem jak samemu odpad się przywiezie, to i tak go nie przyjmą – dodaje.

J.D.

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Wstęp do przebudowy

Na przebiegającym przez Fryszerkę 8...

Trzeba zażegać ten konflikt

Z Jarosławem Batorskim, pełniącym f...

Spała znów ugości rolników z całego kraju

W niedzielę, 13 września na jej ter...

Słowiański koniec lata

Grupa Barwnego Śpiewu organizuje w ...

Pojemników mało, ale jest punkt zbiórki odzieży

Ubrania, obuwie, zabawki, sprzęt AG...

Podziemny garaż Starostwa Powiatowego ma być schronem

Powiat tomaszowski realizuje zadani...

Nowy sezon czas zacząć

Zakończyły się przygotowania tomasz...

Niesprawne autobusy wiozły dzieci do szkoły! 

Nieciekawie zaczął się rok szkolny ...

Najlepsi w województwie

Podczas VII Wojewódzkich Zawodów Sp...

Love Polish Jazz Festival już za tydzień

O czym w miniony piątek (4 września...

NAJNOWSZE

KARTA TOMASZOWIANINA CZY KARTA POLAKA?

Zarządzenie nr 37/2024 Prezydenta M...

Czy coś zagraża rzece Czarnej?

Na odcinku tej rzeki przepływającej...

Pojemników mało, ale jest punkt zbiórki odzieży

Ubrania, obuwie, zabawki, sprzęt AG...

Niesprawne autobusy wiozły dzieci do szkoły! 

Nieciekawie zaczął się rok szkolny ...

Fantastyczny Tomaszów razy dwa

W sobotę, 12 września, w Miejskiej ...

Podziemny garaż Starostwa Powiatowego ma być schronem

Powiat tomaszowski realizuje zadani...

Kolarze Startu walczą

W miniony weekend zawodnicy LKK Sta...

Love Polish Jazz Festival już za tydzień

O czym w miniony piątek (4 września...

Krok w tył w elektryfikacji

Krajowa Izba Odwoławcza nakazała po...

Wstęp do przebudowy

Na przebiegającym przez Fryszerkę 8...

WYDARZENIA

KARTA TOMASZOWIANINA CZY KARTA POLAKA?

Zarządzenie nr 37/2024 Prezydenta M...

Pojemników mało, ale jest punkt zbiórki odzieży

Ubrania, obuwie, zabawki, sprzęt AG...

Trzeba zażegać ten konflikt

Z Jarosławem Batorskim, pełniącym f...

Głos kosztował 100 złotych

Z Janem Nowakowskim, prezesem Spółd...

Najlepsi w województwie

Podczas VII Wojewódzkich Zawodów Sp...

Blisko 1000 biegaczy na ulicach Tomaszowa

W niedzielę, 6 września odbył się j...

Czerniewiczanie kończą rolnicze świętowanie w powiecie

Dożynki w Czerniewicach zakończyły ...

Święto Kłosa w Ujeździe

Tegoroczne Święto Kłosa w Ujeździe ...

Pokazali, co potrafią i robią 

XIX Piknik Organizacji Pozarządowyc...

Podsumowali Letnią Scenę Młodych

Pod patronatem TIT Ostatnia odsłon...

< /body>