Z powodu zaparkowanych wzdłuż jedni pojazdów przejazd tą ulicą jest utrudniony. To ma się zmienić dzięki nowej organizacji ruchu.
Bloki na osiedlu Niska budowano w latach 50. ub.w. Wtedy nikt nie myślał o tworzeniu parkingów, bo samochodów było mało. Dzisiaj wielu mieszkańców ma po dwa, trzy auta i wszystkie chcą trzymać przed blokiem. Najlepiej jak najbliżej okna swojego mieszkania. Jednak są też lokatorzy niezmotoryzowani, dla których hałasujące przed blokami samochody są prawdziwą zmorą. Dla nich, tak jak 70 lat temu, na osiedlu mogłoby w ogóle nie być parkingów. Jak pogodzić te dwie opcje? Parkingi czy zieleń? Miasto, realizując kilka lat temu przebudowę terenów między blokami przy ul. Zagajnikowej i Akacjowej, uwzględniło raczej tę drugą opcję.
Dużo miejsca pozostawiono na tereny zielone, poprawiając jednocześnie nawierzchnię na przyblokowych parkingach. – Proponowaliśmy inne rozwiązanie, ale nikt nie chciał słuchać. Może i jest ładnie, ale niefunkcjonalnie. Miała być rozbudowa parkingów, a w efekcie ograniczono ich liczbę – mówi jeden z mieszkańców Zagajnikowej.
Na tej ulicy bardzo trudno znaleźć miejsce do parkowania, dlatego kierowcy pozostawiają auta wzdłuż jezdni. – Jest ciasno, wąsko. Trudno przejechać. Dwa samochody się nie wyminą. Dochodzi to stłuczek i awantur. Firmie odbierającej odpady ciężko się przecisnąć dużymi pojazdami. Służby ratunkowe też mają z tym problem, zwłaszcza straż pożarna – dodaje nasz rozmówca.
Mieszkańcy domagali się zmian w organizacji ruchu i takie będą. Komisja bezpieczeństwa ruchu drogowego działająca przy staroście pozytywnie rozpatrzyła ich prośbę. Ulica Zagajnikowa będzie jednokierunkowa. Ustawieniem informujących o tym znaków zajmie się zarządca drogi, czyli miasto.
ag



Komentarze