Opieszałość czy celowe działanie?
Wiele zabytków w Tomaszowie już nie istnieje, a kolejne niszczeją na naszych oczach. W ruinę popada okazała willa Jakuba Halperna przy ul. Barlickiego 17. Pomimo zaleceń konserwatora nie widać tam prac remontowych. Opóźnia się też zapowiadana na pierwszy kwartał tego roku rekontrola obiektu. Czy nadzór urzędników jest prawidłowo prowadzony?
Budynek ma długą i bogatą historię. Powstał w 1888 roku. Jakub Halpern był jednym z tomaszowskich fabrykantów. Firmę handlową założył w 1853 roku, następnie uruchomił dział produkcji głównie sukna i trykotaży. W 1900 r. firma posiadała 60 krosien mechanicznych i 2800 wrzecion, działy przygotowawcze i wykończalnicze. Wyroby Jakuba Halperna cieszyły się zainteresowaniem – w latach 80. XIX wieku zdobyły rozgłos na rynkach nie tylko Królestwa Polskiego, ale i Rosji. Świadczyć może o tym m.in. nagroda, jaką wyróżniono fabrykanta. W 1882 roku na wystawie powszechnej w Moskwie L. Bernstein i Jakub Halpern otrzymali srebrny medal za swoje sukno.







