Pierwszym dzieckiem urodzonym w 2026 r. w Tomaszowskim Centrum Zdrowia jest Szymonek z Tomaszowa, syn pani Justyny i pana Tomasza. Przyszedł na świat 1 stycznia o godz. 11.40. 2 stycznia w szpitalu także urodziło się kilkoro dzieci. Czy to będzie lepszy rok pod względem narodzin maluchów?
Tradycją już jest, że z nadejściem nowego roku odwiedzamy oddziały ginekologiczno-położniczy oraz noworodkowy w tomaszowskim szpitalu, żeby odnotować, kto jako pierwszy w naszym mieście pojawił się na świecie. Rok 2026 zaczął się bardzo dobrze, a i we właśnie minionym nie było źle – na porodówce TCZ urodziło się więcej dzieci niż w 2024 r. – W 2025 r. urodziło się u nas 385 dzieci, w tym jedne bliźnięta. To nieco lepiej niż rok wcześniej, gdy urodzeń mieliśmy 372 – informuje Ewa Konewka, położna z dużym stażem, doświadczeniem i sercem dla pacjentek. W zeszłym roku w TCZ było też mniej cesarskich cięć – 68 proc. W 2024 r. było aż 75 proc. Jak mówi dr n. med. Robert Szlachciński, ordynator Oddziału Noworodkowego w TCZ, większa liczba maluchów urodzonych w 2025 r. cieszy, zwłaszcza że w całej Polsce odnotowuje się spadek urodzeń o ok. 20 proc. – U nas mamy pół procenta więcej. Oby to była dobra prognoza na przyszłość, choć oczywiście trudno będzie o to, co było kiedyś. Pamiętam, jak np. w 2013 r. odbyło się u nas ok. 840 porodów – mówi dr Robert Szlachciński. Jak dodaje, obecnie na Oddziale Noworodkowym, pomimo pory roku, jest dobra sytuacja – nie ma grypy ani COVID-19.
W tomaszowskim szpitalu rodzą nie tylko tomaszowianki i mieszkanki naszego powiatu, ale też kobiety z Opoczna, Rawy Mazowieckiej i innych miejscowości. Tym razem pierwszym dzieckiem urodzonym w 2026 r. był Szymonek, synek pani Justyny i pana Tomasza z Tomaszowa. Przyszedł na świat 1 stycznia o godz. 11.40. Ważył 3500 gramów oraz miał 58 centymetrów długości. Szymon jest drugim dzieckiem Tomaszowianki.– W domu czeka na niego brat Tymon – mówi pani Justyna. Szczęśliwa mama "noworoczka" odebrała kwiaty i upominek od TCZ, co jest tradycją mającą na celu uhonorowanie matki pierwszego dziecka urodzonego w danym roku.
2 stycznia na świat przyszło kilkoro dzieci. Porody odbywały się cały dzień, zarówno naturalne, jak i przez cesarskie cięcie. O godz. 3.05 drogami natury urodziła się Nela Koselak, córka Martyny i Mateusza Koselaków z Tomaszowa. Dziewczynka miała w dniu urodzenia 3330 gramów i 56 centymetrów. – Nela urodziła się dokładnie w czwarte urodziny swojej siostry Antoniny, która też przyszła na świat 2 stycznia – mówi pani Martyna. Termin miała na 24 grudnia, ale widać, że Nela wolała urodzić się już w nowym roku.
2 stycznia ok. godz.10.40 siłami natury na świat przyszła Hania, córka Weroniki i Bartłomieja Ostałowskich z Wąwału. Dziewczynka ważyła 3140 gramów, miała 54 cm. – Córka przyszła na świat tydzień przed terminem. Czułam wczoraj, że poród już się zbliża – informuje pani Weronika. Obie panie, Martyna i Weronika, zdążyły jeszcze świętować sylwestra.
Drugiego dnia nowego roku urodził się też Jaś, synek Katarzyny i Dawida Świechów z gminy Ujazd. W domu czekała na niego dwuletnia siostrzyczka Zosia. Chłopczyk był dla rodziców niespodzianką noworoczną, bo miał przyjść na świat 3 tygodnie później. W chwili urodzenia miał 2950 gramów. Po nich przyszły na świat kolejne dzieci. Wszystkim życzymy zdrowia.
Pacjentki Oddziału Ginekologiczno-Położniczego TCZ, którego ordynatorem jest dr Mateusz Nowak, podkreślają, że mają w Tomaszowie coraz lepsze warunki do rodzenia. Na położnictwie wszystkie sale są odnowione i każda jest z łazienką. – Jest też możliwość, że w pierwszej dobie po porodzie kobiecie może cały czas bezpłatnie towarzyszyć mąż, partner czy inna bliska osoba, np. matka – wyjaśnia Martyna Krzemińska, zastępczyni położnej oddziałowej Oddziału Ginekologiczno-Położniczego TCZ. Zapewnia, że rodzące mogą też korzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego. Oddział współpracuje ze Specjalistycznym Szpitalem Onkologicznym Nu-Med. Wykonywane są tam różnego rodzaju zabiegi. Dr Mateusz Nowak zdał egzamin specjalizacyjny z ginekologii onkologicznej i tym samym został pierwszym tego typu specjalistą w naszym mieście. Raz w tygodniu do TCZ przyjeżdża też prof. Jacek R. Wilczyński – konsultant oddziału w zakresie ginekologii onkologicznej. – Pacjentki są w pełni zaopiekowane pod kątem onkologicznym – mówi M. Krzemińska. Są plany i jest to nadzieją kadry Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, że w 2026 r. odbędzie się remont sal porodowych i bloku operacyjno-porodowego.
J.D




Komentarze