Ulica Tomaszowska stanowi łącznik pomiędzy Tomaszowem i Wąwałem. Podczas przebudowy drogi wojewódzkiej nr 713 w mieście (Mireckiego i Radomskiej) odbywał się tamtędy objazd. Droga była bardzo eksploatowana. Zmorą kierowców stał się krótki odcinek ul. Tomaszowskiej o nieutwardzonej nawierzchni – od skrzyżowania z ul. Kwarcową do Modrzewskiego.
Po deszczu koła samochodów grzęzły w błocie. Problem z przemieszczaniem się mieli również piesi. W końcu postanowiono utwardzić nawierzchnię na tym odcinku. Położono jomby. Betonowych podkładów zabrakło jednak przy skrzyżowaniu z ul. Modrzewskiego. W miejscu, w którym przebiega ciąg pieszo-rowerowy i jest wyjazd na ruchliwą drogę powiatową, tworzą się wyrwy. Ten problem widać szczególnie teraz. – Stoją tam ogromne kałuże. Pełno jakichś kamieni. Można uszkodzić samochód. Dla pieszych i rowerzystów to również niebezpieczne miejsce – zauważa jeden z mieszkańców. Może zarządca drogi zainteresuje się tematem?
ag



Komentarze