Kadra łyżwiarzy jest jak rodzina - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

natalia jabrzyk m– mówi Natalia Jabrzyk. Zawodniczka KS Pilica Tomaszów jest na ostatniej prostej przygotowań do sezonu olimpijskiego. Jej celem jest start w igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d`Ampezzo. Obecnie wraz z całą reprezentacją przebywa na zgrupowaniu w niemieckim Inzell. Rozmawiamy z nią o nastrojach w drużynie, sportowych marzeniach i planach.


– Natalio, za wami już prawie pięć miesięcy ciężkich przygotowań. Pozostały ostatnie tygodnie do pierwszych startów.

– Na szczęście na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Nadchodzący sezon będzie długi, z wieloma startami. Ważne więc jest umiejętne rozłożenie sił i przygotowanie formy na poszczególne imprezy. Na początek na starty w Pucharach Świata, które będą jednocześnie kwalifikacjami olimpijskimi.

– Znacie się wszyscy w kadrze bardzo dobrze. Rywalizujecie, ale też pomagacie sobie.

– Większość dni w roku spędzamy razem. Jesteśmy jak rodzina. Atmosfera w grupie jest świetna, więzi się zacieśniają. Nawzajem się wspieramy, a to bardzo ważne. Łyżwiarstwo to dyscyplina indywidualna (są rzecz jasna też starty drużynowe), ale w pojedynkę, bez pomocy koleżanek czy kolegów z reprezentacji, nic się nie osiągnie.

– Dwa poprzednie sezony były przełomem w twojej przygodzie z łyżwiarstwem. Zrobiłaś niesamowity postęp. Medale uniwersjady, Pucharu Świata w drużynie i miejsce w pierwszej dziesiątce indywidualnie. Nagle stałaś się czołową panczenistką świata. Jaki będzie ten kolejny, olimpijski sezon?

– Mam nadzieję, że jeszcze lepszy (śmiech), ale powoli. Na początek skupiam się na mniejszych celach. Pierwszy, podstawowy, to zakwalifikować się na igrzyska. Na razie nie chcę za dużo myśleć o starcie olimpijskim. Wiadomo, że to będzie najważniejsza impreza sezonu i całego czterolecia, ale nie wolno się za bardzo nakręcać, tylko robić swoje. Podchodzić do wszystkiego ze spokojem. Myślę, że moja wysoka forma z ostatnich dwóch sezonów była  pochodną pewnej dojrzałości. Wiele lat startów nauczyło mnie pewnego podejścia do treningów.

– 1000, 1500 metrów i bieg drużynowy. To będą twoje główne konkurencje?

– 1500, 1000 metrów w drugiej kolejności i rzecz jasna bieg drużynowy, w którym będę startować w zależności od kalendarza danych zawodów. W mistrzostwach Polski czy w kwalifikacjach pewnie wystartuję też w innych konkurencjach.

– Reprezentujesz nasz kraj, ale też równolegle studiujesz planowanie przestrzenne na Politechnice Łódzkiej.

– Studia musiałam trochę odpuścić. Na tym etapie intensywności przygotowań i wielu startów, które przede mną, nie da się wszystkiego pogodzić. Obrona pracy inżynierskiej zeszła na drugi plan. Studia muszą poczekać, igrzyska nie mogą. Teraz jest ten czas i muszę skupić się tylko na sporcie. Później znajdę czas na naukę. Studiowanie z trenowaniem da się połączyć.

– Jesteście na ostatnim obozie zagranicznym (w Inzell) przed sezonem. W połowie października wracacie do Tomaszowa. Będziecie dużo trenować w Arenie w sezonie olimpijskim. Ma to dla ciebie znaczenie?

– Szczerze mówiąc, nie. Fajnie być blisko domu i można zawsze do niego wrócić. Spędzić czas z najbliższymi, mieć odskocznię od ciągłych wyjazdów. Jednak pobyt w domu wiąże się też z większą liczą obowiązków (śmiech). Na wyjeździe jest tylko praca i odpoczynek. 

– Dziękuję za rozmowę. Życzę powodzenia.

Rozmawiał: Adrian Grałek

 

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...