80-letni mężczyzna w piątkowy wieczór, 8 sierpnia zginął w wypadku w Popielawach. Tego dnia doszło także do innych groźnych zdarzeń. Biorący w nich udział ludzie mieli jednak więcej szczęścia.
W piątek, 8 sierpnia, na drogach powiatu tomaszowskiego doszło do trzech wypadków drogowych. – W zdarzeniach tych jedna osoba poniosła śmierć na miejscu, a trzy zostały ranne. Apelujemy do kierujących pojazdami o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze oraz ostrożną i odpowiedzialną jazdę – mówi asp. sztab. Aleksandra Cieślak z tomaszowskiej KPP. Niestety nie wszyscy kierowcy rady policji i zdrowego rozsądku biorą sobie do serca. Pokazał to właśnie miniony, tragiczny piątek.
- Czołówka na W715
"Czarna seria" zaczęła się od wypadku na drodze między Budziszewicami a Zaosiem. Około godz. 15.40 zderzyły się tam czołowo dwa samochody. Na miejsce pomknęły służby ratunkowe. – Kierowca samochodu osobowego marki Renault na skutek zderzenia został zakleszczony w pojeździe. Strażacy przy pomocy narzędzi hydraulicznych stworzyli dostęp do poszkodowanego. Dzięki temu można go było bezpiecznie ewakuować i przekazać załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – mówi kpt. Bartłomiej Żyłka, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Tomaszowie. 24-letni kierowca samochodu dostawczego iveco również wymagał pomocy, której udzielili mu strażacy wraz z ratownikami medycznymi. Kierujący renaultem 45-letni mężczyzna z obrażeniami ciała został śmigłowcem LPR przetransportowany do szpitala w Łodzi. 24-latka z iveco przewieziono do tomaszowskiego szpitala. W akcji oprócz ZRM i śmigłowca LPR brała udział policja oraz dwa zastępy z JRG z Tomaszowa i dwa zastępy z OSP w Ujeździe.
- Groźnie w Popielawach
Niedługo po tym wypadku, o godz. 18.26 dyżurny tomaszowskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące kolejnego. Doszło do niego na drodze W713 w Popielawach. 80-letni łodzianin kierujący samochodem marki Renault nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki Kia, którym kierował 66-letni mieszkaniec Łodzi. – Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastępów straży pożarnej okazało się, że jeden z kierowców nadal przybywa w pojeździe. Strażacy, aby uwolnić mężczyznę z wraku pojazdu, musieli użyć narzędzi hydraulicznych – mówi kpt. Bartłomiej Żyłka. Niezwłocznie po uwolnieniu poszkodowanego służby będące na miejscu przystąpiły do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Przyleciał również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo starań nie udało się uratować 80-letniego mężczyzny. Kierowca drugiego pojazdu samodzielnie opuścił go i nie odniósł większych obrażeń. W działaniach udział brała policja i dwa zastępy strażackie z JRG w Tomaszowie, dwa zastępy z OSP w Łaznowie oraz jeden zastęp z OSP w Popielawach.
Niestety, kierowca z kii był na "podwójnym gazie". W chwili zdarzenia miał w organizmie 1,76 promila alkoholu. – Mężczyzna został zatrzymany i objęty policyjnym dozorem – mówi asp. sztab. A. Cieślak. Droga w miejscu wypadku była całkowicie zablokowana przez kilka godzin, a ruch odbywał się wyznaczonymi objazdami. Kierowcy musieli uzbroić się w cierpliwość.
Po wypadku w tej samej miejscowości, czyli Popielawach, doszło do kolizji. Jak mówi rzeczniczka tomaszowskiej policji, 38-letni mężczyzna kierujący volvo nie utrzymał prawidłowej odległości od poprzedzającego go pojazdu i najechał na tył renaulta, którym kierował 49-latek. Pierwszy z mężczyzn dostał od policjantów pouczenie. Wszystko wskazuje na to, że kolizja była efektem poprzedniego wypadku, objazdów itd.
- Kolizja za kolizją
Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło tego dnia około godziny 20.00 w Lubochni. Kierujący motocyklem marki Kawasaki 18-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego, wykonując manewr wyprzedzania jadącego przed nim pojazdu, doprowadził do zderzenia z motorowerem marki Romet, którym kierował 29-letni mężczyzna. Obrażeń ciała doznała 46-letnia pasażerka podróżująca motorowerem. Przewieziono ją do szpitala.
Także w piątek, ok. godz. 13.16 doszło do kolizji na ul. Piłsudskiego. 63-letni mężczyzna kierujący mercedesem uderzył w audi, którym jechał 53-latek. Doszło do zderzenia tylnego. Sprawca zdarzenia, starszy z mężczyzn, został ukarany mandatem w wysokości 1020 zł. O godz. 12.45 na rondzie przy ul. Mościckiego doszło do kolejnej kolizji. Miało to miejsce podczas zjazdu w ulicę Bartosza Głowackiego. 47-letni mężczyzna jadący volkswagenem nie zachował bezpiecznej odległości i wjechał w kię, którą kierował 36-latek. Tym drugim pojazdem podróżował też 30-letni pasażer. Nikt nie doznał obrażeń.
Także 8 sierpnia o godz. 17.16 na ul. Mostowej w Swolszewicach Małych zderzyły się dwa pojazdy: hunday, którym kierował 69-letni mężczyzna z volvo, którym jechał 36-latek. Pierwszy otrzymał mandat w wysokości 1020 zł.
O godz. 18.21 w Roszkowej Woli, jak mówi asp. sztab. A. Cieślak, 41-latka kierująca mercedesem wjechała w bok ciągnika ferguson, którym kierował 57-latek.
(fot. KP PSP w Tomaszowie) Fot. główne Fot. KPP w Tomaszowie)
J.D



Komentarze