Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Lechia gra!
– śpiewają tomaszowscy kibice. Byli też w minioną niedzielę w Jaworznie i ponieśli naszych siatkarzy do zwycięstwa. – Niedziela była dla nas. A przed nami Wielki Czwartek i walka o strefę medalową. Wszyscy do Areny! – zachęcają sympatycy Lechii.
Radośni i kolorowi (zielono-czerwoni rzecz jasna). Są na meczach nie tylko w Tomaszowie, jeżdżą za swoją drużyną po całej Polsce. Widać ich i słychać w transmisjach telewizyjnych z siatkarskich spotkań. – Stanowimy jedną, wielką rodzinę. To nasza pasja, sposób na życie, oderwanie od codziennych problemów. Jesteśmy z naszą drużyną na dobre i na złe – mówią kibice siatkarscy z naszego miasta. Byli z nią w trudnych chwilach w czwartek, 10 kwietnia, kiedy Lechia przegrała niespodziewanie u siebie z MCKiS Jaworzno. Na niedzielny rewanż (13 kwietnia) siatkarze jechali "z nożem na gardle". Już nie mogli pozwolić sobie na potknięcie. Wygrali pewnie 3:0. Nie ukrywali, że bardzo pomogli im kibice, których nie mogło zabraknąć na tomaszowskich spotkaniach. – ...ale za to niedziela była dla nas – śpiewali radośnie w autokarze, wracając ze spotkania.

Pani Wanda Rybak w imieniu Stowarzyszenia Nasz Wspólny Dom Tomaszów Mazowiecki występuje o dotacje do Urzędu Miasta. Przy udzieleniu dotacji uczestniczy Wanda Rybak, szefowa Wydziału Spraw Społecznych. Następnie Wanda Rybak w imieniu Stowarzyszenia przedstawia rozliczenie. Kto je zatwierdza? Jak myślicie?



