Środa, 25 lutego 2026, Imieniny: Almy, Cezarego, Jarosława

 

nekrolog mŚmierć bliskiej osoby zawsze jest szokiem i ciężkim przeżyciem. Dodatkową trudnością, jaką przeżywają teraz rodziny, jest długie oczekiwanie na pogrzeby. Z czego to wynika?

Każdego trzeba pochować. Zwyczajowo czekało się na to ok. trzech dni, chyba że sama rodzina chciała przedłużyć ten okres np. ze względu na konieczność przyjazdu dalszych krewnych z zagranicy. Obecnie czeka się na pogrzeb około tygodnia. Wystarczy spojrzeć na daty na nekrologach wiszących pod kościołami czy pod cmentarzem na ul. Smutnej. Jest ich dużo i daty od dnia śmierci do pogrzebu są odległe. Dla niektórych to jednak tylko obce nazwiska i cyferki. Dla innych osobiste tragedie. 

- Moja mama zmarła 5 listopada, a najbliższy termin był dopiero na piątek, 12 listopada. To ciężkie, ta myśl, że nie może być pochowana wcześniej - opowiada nam czytelniczka. Inna osoba mówi, że czekała długo na pogrzeb syna. - Ból jest przez to jeszcze większy, po pogrzebie nadal cierpię, ale najgorzej było przez te wszystkie dni pomiędzy - żali się tomaszowianka.

Takich osób jest więcej. Część mówi, że na pogrzeb czeka się dłużej, bo jest COVID-19 i dużo więcej zgonów niż kiedyś. Dużego wzrostu zgonów nie potwierdzają  jednak dane z Urzędu Stanu Cywilnego w Tomaszowie. Jak poinformowała Monika Ronek, kierowniczka USC, w okresie od 4 do 15 listopada br. zmarło u nas 61 osób. Rok temu w tym samym okresie było więcej, bo 71 zgonów, a w 2019 r. w tych dniach -47. Zgonów w listopadzie jest więc w czasie trwania pandemii więcej, ale nie są to bardzo duże różnice.

Jak mówi Daniel Gajek z Domu Pogrzebowego Hades, oni jako firma mogą zorganizować nawet osiem, 10 pogrzebów dziennie, ale są uzależnieni od cmentarza. - Mamy dwie ekipy ludzi, więc każda może zrobić po cztery, ale np. na cmentarzu na ul. Smutnej organizuje się po trzy - mówi nam mężczyzna. - Jest to związane z tym, że tam rano prowadzone są w tym okresie ekshumacje. Jest ich wyjątkowo dużo w tym roku. Ludzie przenoszą szczątki zmarłych do jednego grobu. Robią to, bo taniej opłacić i utrzymać jeden grób niż kilka, a poza tym wygodniej mieć jeden grób - mówi D. Gajek. Uważa, że czekanie na pogrzeb tydzień nie jest długie, długo to by było... miesiąc.

Nasi czytelnicy zwracają uwagę na to, że  dłużej czeka się na pogrzeb na cmentarzu przy ul. Smutnej, który podlega pod łódzką kurię, niż na miejskim przy ul. Dąbrowskiej. Z reguły jest to różnica ok. dwóch dni. - Na cmentarzu na ul. Smutnej grób kopią pracownicy cmentarza, na Dąbrowskiej pogrzebem od A do Z zajmują się firmy pogrzebowe, a że jest ich trochę w Tomaszowie, to też idzie to szybciej. Pracownicy cmentarza nie są w stanie wykopać fizycznie jednego dnia aż tak wielu grobów. Ludzie to nie roboty - zauważa jeden z pracowników domu pogrzebowego. Na wydłużanie terminów mogły się jednak zbiec także święta, takie jak 1 listopada i 11 listopada. - Poza tym trochę wpływ mogą mieć na to kwarantanny. Czasem rodzina, jak chce w pełni uczestniczyć w pogrzebie, to musi go zorganizować np. 12 dnia od daty śmierci krewnego, blokując wówczas termin komuś, kogo krewny zmarł później - zauważa jedna z naszych rozmówczyń z firmy pogrzebowej.

Żeby załatwić termin pogrzebu, pracownik domu pogrzebowego najpierw pyta, który dzień najbardziej pasowałby rodzinie na pogrzeb, następnie dzwoni do kancelarii cmentarza, by zapytać, który termin jest najbliższy możliwy. - Jest to więc głównie zależnie od cmentarza, a nie od rodziny - mówi kobieta z zakładu pogrzebowego. Przeważnie rodzina chce pochować zmarłego przed niedzielą, co jest związane z powtarzanymi od pokoleń przesądami.

Oczywiście zadzwoniliśmy do kancelarii cmentarza rzymskokatolickiego przy ul. Smutnej. - Jest tak dużo zgonów, że dwoimy się i troimy, żeby ze wszystkim zdążyć. Niestety są nawet dwutygodniowe kolejki - mówi nam Joanna Białecka, kierowniczka cmentarza. - Dużo jest zgonów z powodu koronawirusa i w ogóle co roku więcej pochówków jest w okresie listopada, grudnia niż w innych miesiącach - dodaje. Jednocześnie mówi, że ekshumacje faktycznie się odbywają, prowadzone są one zgodnie z ustawą i ustaleniami z sanepidem, ale nie mają żadnego wpływu na dzienną liczbę pogrzebów i nie powodują wydłużania terminów. - Pracownicy przychodzą na godz. 7, a ekshumacje prowadzone są do godziny 10. Pogrzeby i tak nie odbywają się wcześniej niż po tej godzinie. Kończymy pogrzebem ok. godz. 14. Wtedy około godz. 15 z ceremonii odchodzą ostatni żałobnicy. Pogrzeby odbywają się co około godzinę, ok. pół godziny trwa on w kaplicy, a pół godziny przy grobie. Robimy nawet do pięciu pogrzebów dziennie - mówi J. Białecka.

To, że teraz są akurat ekshumacje, jest coroczną prawidłowością. Zgodnie z przepisami robi się je od 15 października do kwietnia. Kierowniczka informuje, że szczątki przenoszone są m.in. z innych cmentarzy, także spoza Tomaszowa. - Rodziny przenoszą też swoich zmarłych do wspólnego grobu z innych części wyznaniowych na ul. Smutnej. Dotyczy to np. części ewangelickiej, gdzie opłaty są wyższe niż na cmentarzu rzymskokatolickim - mówi. Zwraca też uwagę na to, że czas oczekiwania na pochówek jest dłuższy w listopadzie np. przez dni świąteczne. - Warto zwrócić też uwagę na to, że USC nie działał 12 listopada, więc z formalnościami czekać trzeba było do poniedziałku, 15 listopada - dodaje.

Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zaczął się remont na Spalskiej i Luboszewskiej

Ulice Luboszewska i Spalska łączą s...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Śmieciowy problem

I to duży. Problem jest i narasta, ...

Randka z książką

To tytuł walentynkowej akcji czytel...

Przeprowadzka biblioteki na finiszu

– Jeśli nic nieprzewidzianego się n...

Most na ul. Legionów nadal nieprzejezdny

Zamknięcie przeprawy przez Wolbórkę...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Kolejki i nerwy na poczcie

Od dawna mówi się o kryzysie w Pocz...

Kiedy? Gdzie? Co?

Sprawdź najbliższe wydarzenia kultu...

Dom Pamięci w Spale zaprasza

Odwiedzając Spałę, warto zajrzeć do...

NAJNOWSZE

Bieg „Tropem Wilczym”  - zapisz się już dziś

Nadleśnictwo Spała, Centralny Ośrod...

Dom Pamięci w Spale zaprasza

Odwiedzając Spałę, warto zajrzeć do...

Kolejki i nerwy na poczcie

Od dawna mówi się o kryzysie w Pocz...

Przeprowadzka biblioteki na finiszu

– Jeśli nic nieprzewidzianego się n...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Zaczął się remont na Spalskiej i Luboszewskiej

Ulice Luboszewska i Spalska łączą s...

Czy w Tomaszowie jest bezpiecznie? 

Coroczna odprawa służbowa Komendy P...

Będzie nowy "Olimpijczyk"

Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek ...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Śmieciowy problem

I to duży. Problem jest i narasta, ...

WYDARZENIA

Złote Łyżwy dla Tomaszowian

W Arenie Lodowej 21 i 22 lutego odb...

Kolejki i nerwy na poczcie

Od dawna mówi się o kryzysie w Pocz...

Kiedy? Gdzie? Co?

Sprawdź najbliższe wydarzenia kultu...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Czy w Tomaszowie jest bezpiecznie? 

Coroczna odprawa służbowa Komendy P...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Randka z książką

To tytuł walentynkowej akcji czytel...

102. urodziny pani Stanisławy

Pani Stanisława Dąbrowska ze Stanis...

Wakaty obsadzone

W gminach Rzeczyca i Ujazd w niedzi...

Sukcesy saneczkarzy z Rzeczycy 

Zawodnicy z Uczniowskiego Klubu Spo...