– Wracamy z pracami po zimowej przerwie. Do końca kwietnia wszystko powinno być już gotowe – zapowiada Bogdan Kącki, burmistrz Inowłodza.
Spała jest w przebudowie od prawie dekady. Projekt trzeciego etapu rewitalizacji centrum był gotowy od kilku lat, ale władze gminy czekały na możliwość pozyskania środków unijnych. Ostatecznie samorząd na ten cel dostał ponad 6 mln zł dotacji. W przetargu wybrano wykonawcę, który złożył ofertę za 5,8 mln zł. Prace rozpoczęły się kilkanaście tygodni temu. Jednym z elementów jest dokończenie budowy alei spacerowej wokół zbiornika. Wykonawca przygotował teren pod ścieżkę i okazało się, że na jej środku rosną piękne świerki. Początkowo były przewidziane do wycinki, ale po interwencji mieszkańców i naszej redakcji udało się tego uniknąć. Drzewa nad stawem pozostały, a deptak spacerowy prowadzi wokół nich.
Od grudnia na placu budowy w centrum Spały niewiele się działo. – Ze względu na zimową aurę. Śnieg i mróz trzymały przez wiele tygodni i niewiele mogliśmy zrobić. W końcu przyszła odwilż i za parę dni wykonawca wróci na plac budowy. Zgodnie z umową powinien zakończyć wszystkie prace do końca kwietnia br. – wyjaśnia B. Kącki.
Wielu mieszkańców i turystów obawiało się, że plac w centrum Spały zostanie wyłożony kostką. – Będzie klasyczna betonoza – narzekali.
– Wręcz przeciwnie. Zmieniliśmy projekt, żeby teren był jak najbardziej zielony. Będzie tam mnóstwo drzew, krzewów i kwiatów. Utwardzimy tylko część placu pod scenę plenerową. Powstanie tam amfiteatr z żaglami, przy istniejącej już alei twórców ludowych. Będą też ciągi piesze, a poza tym zieleń. Również na części placu przy drodze krajowej nr 48. Teren będzie miał odwodnienie, więc po opadach deszczu czy roztopach mieszkańcy i turyści nie będą już grzęznąć w błocie – informuje burmistrz Inowłodza.
Na placu w centrum Spały zostanie zamontowane nowe, stylowe oświetlenie parkowe, powstaną place zabaw i siłownia plenerowa. Remont przejdzie budynek byłej elektrowni wodnej obok jazu. Przy zbiorniku ma w przyszłości zostać usypana plaża. Gmina rozważa także budowę mariny – pomostu dla małych łódek.
Ze względu na rewitalizację placu w październiku ub.r. nie odbył się Spalski Jarmark Antyków i Rękodzieła Ludowego. Nie było też jarmarku świątecznego. Impreza ma wrócić zaraz po zakończeniu remontu. – Myślę, że od maja już będzie taka możliwość. Może na początek w ograniczonym zakresie, na mniejszym terenie, z powodu planowanych nowych nasadzeń i wysiewu trawy – mówi B. Kącki.
ag




Komentarze