– zadeklarował Vladimir Semirunnii, wicemistrz olimpijski z Mediolanu w biegu na 10 000 m. Srebrny medal igrzysk symbolicznie przekazał dzieciom podczas powitania w Arenie Lodowej.
– Władku, stałeś się ulubieńcem setek dzieci uprawiających łyżwiarstwo. Zrobiłeś niesamowitą rzecz. Oddałeś w ich ręce olimpijski medal. Każdy mógł go dotknąć, zrobić sobie z nim zdjęcie.
– Właśnie po to go zdobyłem, żeby inspirował młode pokolenie. Po co ma leżeć u mnie w domu. Lepiej niech patrzą na niego dzieci i dzięki temu motywują się do dalszych treningów. Bardzo dużo zawdzięczam Tomaszowowi i ludziom z tego miasto. Ten medal jest dla nich. Chciałbym, żeby trafił do mojego klubu (Ks Pilica) albo znalazł godne miejsce w Arenie Lodowej, gdzie na co dzień trenuję. Myślę, że w ciągu kilku tygodni ustalimy, gdzie ostatecznie się znajdzie.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł




Komentarze