Ferie w Tomaszowie nie dla wszystkich są spokojne. Strażacy działali w akcjach gaśniczych, przy zdarzeniach drogowych i przy dużych awariach domowych związanych z pogodą.
Jak informuje mł. kpt. Artur Malinowski, oficer prasowy KP PSP w Tomaszowie, od 4 lutego tutejsza komenda odnotowała 28 zdarzeń ratowniczo-gaśniczych. Wśród nich było sześć pożarów i 14 miejscowych zagrożeń. Zdarzyło się pięć alarmów fałszywych. Groźna sytuacja miała miejsce 4 lutego na drodze S8 na wysokości Jadwigowa. Do akcji zadysponowano jeden zastęp z JRG Tomaszów oraz jeden z OSP w Chorzęcinie. – Po dojeździe na miejsce potwierdzono zgłoszenie o kolizji samochodu osobowego z pojazdem typu kamper – mówi A. Malinowski. W kampera wjechało BMW, w wyniku czego z pierwszego z pojazdów spadła obudowa. Jak powiedzieli nam strażacy, rozerwał się na pół. Poważne uszkodzenia miało też drugie auto. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu instalacji elektrycznej w pojazdach oraz usunięciu płynów, które rozlały się na jezdnię. Pomimo że skala zniszczeń była bardzo duża, kierowcy wyszli o własnych siłach z pojazdów. Jak mówi oficer prasowy KPP w Tomaszowie, nikt nie został ranny. Zdarzenie doprowadziło do zablokowania pasa ruchu w kierunku Warszawy. Utrudnienia trwały długo. Prowadzone jest postępowanie policji w tej sprawie.
6 lutego ok. godz.8.21 strażacy z JRG PSP i OSP w Białobrzegach brali udział w akcji gaszenia pożaru sadzy w kominie budynku przy ul. 25. Pułku Armii Krajowej w Tomaszowie. Użyli m.in. kamery termowizyjnej i sprawdzili pomieszczenia detektorem wielogazowym.
W niedzielę, 8 lutego wieczorem (ok. godz. 19.54 oraz 22.42) doszło do dwóch pożarów saun zewnętrznych: na ul. Stara Wieś w Swolszewicach Małych i na ul. Działkowej w Tomaszowie. W obu przypadkach, po dojeździe straży pożarnej na miejsce zdarzenia, obiekty były w pełnym stopniu w ogniu. – Działania polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu terenu oraz ugaszeniu pożaru. Nikt nie ucierpiał – mówi mł. kpt. Artur Malinowski. W działaniach brały udział JRG Tomaszów, OSP Tomaszów Maz. oraz OSP Tomaszów Maz. – Nagórzyce.
Zimowa aura i inne okoliczności przyczyniły się też do różnych awarii w domach na terenie miasta i powiatu. Strażacy pomagali mieszkańcom w zdarzeniach związanych z zalanymi domami, piwnicami. Takich interwencji było sześć. Sytuacje te w większości przypadków spowodowane były pęknięciami w instalacji wodociągowej. Cały czas należy też dbać o systemy ogrzewania, ich konserwacje i przeglądy. – Z uwagi na trwający okres grzewczy apelujemy o wyposażenie mieszkań oraz domów w czujki czadu i dymu. Czad jest gazem, który nie ma zapachu, smaku oraz koloru, dlatego człowiek nie jest go w stanie wykryć samodzielnie. Dbajmy o swoje zdrowie i życie – mówi mł. kpt. A. Malinowski.
(fot. OSP w Chorzęcinie)
J.D



Komentarze