Z taką prędkością poruszał się 48-latek kierujący BMW. Został zatrzymany przez policję 19 marca na drodze wojewódzkiej nr 726 w Wiechnowicach (gm. Rzeczyca).
Wpadł w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i 13 punktami karnymi.
Zgodnie z obowiązującymi (od początku marca br.) przepisami, przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na okres trzech miesięcy. Ten zapis dotyczy nie tylko obszaru zabudowanego. Dlatego 48-latek też musiał liczyć się z takimi konsekwencjami.
– Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Zbyt szybka jazda wydłuża drogę hamowania i znacząco ogranicza możliwość reakcji na nieprzewidziane sytuacje na drodze. Przekraczanie dozwolonej prędkości grozi nie tylko wysokimi karami (mandat może wynieść nawet kilka tysięcy złotych), ale przede wszystkim stwarza ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia – mówi asp. sztab. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka tomaszowskiej policji.



Komentarze