Nawierzchnia wokół budynku, po której chodzą podróżni, wygląda nadal fatalnie. – W Tomaszowie prowadzone są wielkie, kolejowe inwestycje. Mam nadzieję, że nie zapomną o tych chodnikach, bo nie da się przejechać z walizką i zęby można wybić – mówi jeden z pasażerów.
Kilka lat temu opisywaliśmy jak to miasto nie potrafiło porozumieć się ze spółkami kolejowymi w sprawie remontu nawierzchni przy dworcu. Jedni zganiali na drugich, bo chodnik wzdłuż postoju taksówek należy do miasta, ale już teren przy samym budynku do PKP. W końcu złagodzono niebezpieczny próg, ale nawierzchnia, po której chodzą podróżni nadal jest pełna wyrw i nierówności. Pasażerowie, korzystający z pociągów na tomaszowskiej stacji, mają nadzieję, że to się niebawem zmieni.
Na razie PKP Polskie Linie Kolejowe skupiają się na modernizacji peronów i budowie przejścia podziemnego. Inwestycję o wartości 16,1 mln zł netto (19,9 mln zł brutto) realizuje Przedsiębiorstwo Budownictwa Komunikacyjnego MOSTKOL. – Na terenie inwestycji widać już betonową konstrukcję nowego przejścia podziemnego. Tunel zapewni bezpieczne dojście do pociągów, zastępując dotychczasową drogę w poziomie szyn. Budowa przejścia znajduje się już na poziomie 35 procent zaawansowania. Obecnie wykonawca prowadzi zbrojenie schodów przy wejściu do tunelu oraz betonowanie ścian szybu windy przy peronie nr 2. Równocześnie trwa betonowanie schodów prowadzących na peron nr 2. Po zakończeniu tego etapu wykonawca przystąpi do szalowania ścian – wyjaśnia Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP PLK.
Tunel będzie wyposażony w windy. Jedną od strony budynku dworca oraz drugą prowadzącą na peron nr 2. Mają zapewnić wygodny dostęp osobom o ograniczonych możliwościach poruszania się, podróżnym z wózkami dziecięcymi czy ciężkim bagażem.
Rozebrano też połowę peronu nr 2 i wzniesiono nową, wyższą krawędź, która ma ułatwić wsiadanie i wysiadanie z pociągów. – Prace prowadzone są etapowo, tak aby mieszkańcy i podróżni mogli przez cały czas korzystać z pociągów. Obecnie dostępna jest przebudowana krawędź peronu nr 2. Roboty nie wpływają na kursowanie składów – informuje R. Wilgusiak.
Wyższe perony zostaną dostosowane do obsługi pociągów regionalnych i dalekobieżnych. Zostaną zamontowane na nich wiaty o długości 50 i 100 metrów, ławki, gabloty z rozkładami jazdy oraz system czytelnego oznakowania. – Antypoślizgowa nawierzchnia i ścieżki naprowadzające ułatwią poruszanie się osobom niewidomym i słabowidzącym, a jaśniejsze oświetlenie LED poprawi komfort podróży także po zmroku – dodaje przedstawiciel inwestora.
300 m długości będzie miał peron nr 1, a 400 m peron 2, co umożliwi obsługę długich składów na tomaszowskiej stacji. W jej obrębie zamontowane zostaną również stojaki na rowery.
ag



Komentarze