Miasto dostało zielone światło z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Drewniana ruina w ul. Mireckiego po długich staraniach została wyłączona z rejestru zabytków. Wjechały na nią buldożery.
Mireckiego 13. Ten adres wielokrotnie pojawiał się w ostatnich latach na naszych łamach. To za sprawą stojącego na tej działce drewnianego budynku, który przez ponad pół wieku był chroniony. Został wpisany do rejestru zabytków ze względu na wartość historyczną i architektoniczną. Ostatnio wyglądał fatalnie. Okna i drzwi były pozabijane płytami i dechami. Z dachu po ostatnich pożarach niewiele już zostało. Siding (tego materiału nie znano jeszcze w XIX w.) z elewacji zaczął odpadać. A cała bryła była tak niestabilna, że mocniejszy podmuch wiatru mógł spowodować, że wszystko się rozsypie. Jednak jeszcze dwa lata temu eksperci uznali, że budynek co prawda uległ zniszczeniu, ale nie utracił wartości historycznej, architektonicznej i naukowej. Zalecili właścicielowi (miastu Tomaszów) podjęcie prac konserwatorskich, czyli renowację obiektu. Na taki krok rzecz jasna się nie zdecydowano. Na elewacji umieszczono informacje, że obiekt przeznaczony jest do rozbiórki, żeby ostrzec przed wchodzeniem na teren posesji.
Marian Fronczkowski, znawca historii Tomaszowa, autor wielu książek i opracowań dotyczących naszego miasta dowodził, że ruina przy ul. Mireckiego 13 nie powinna znajdować się w rejestrze zabytków. – Nie wiem, na jakiej podstawie ten obiekt został objęty ochroną. Jest dużo młodszy (co najmniej o 70 lat), niż wskazuje na to karta zabytku. Najprawdopodobniej został zbudowany na przełomie XIX i XX wieku – mówił w rozmowie z nami.
W ostatnim czasie urzędnicy magistratu wielokrotnie występowali z prośbą o wyłącznie tego obiektu z rejestru zabytków. – Przedstawialiśmy, w jakim stanie jest budynek. Długo musieliśmy czekać na zielone światło, żeby cokolwiek zrobić. W końcu je dostaliśmy – informuje Joanna Budny, rzeczniczka prasowa prezydenta miasta.
Decyzję o wyłączeniu ruiny z rejestru zabytków podjęło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (nadzoruje pracę urzędu ochrony zabytków). Miasto ruszyło z rozbiórką kłopotliwej ruiny. Na razie nie wiadomo, jakie będzie przeznaczenie tego terenu. Być może zostanie wystawiony na sprzedaż.
ag



Komentarze